Nie mogę zasnąć i sobie przypomniałem o tych debilach. Ja rozumiem mieć pasję, ale zamiast sobie wysłać bezzałogowca wypchanego kamerami 4k, który byłby mniejszy i mógłby robić bardziej niebezpieczne manewry, może nawet porobić ujęcia wewnątrz wraku, potem sobie siąść wygodnie na kanapie z cygarem w ręku i ze szklaneczką dobrej w----y i sobie to odpalić w jakiejś sali kinowej, to nie. Woleli się opuścić w tej puszce na dno i sobie implodować.
Dwie-braterskie-postacie - Nie mogę zasnąć i sobie przypomniałem o tych debilach. Ja ...

źródło: 773183400_234139651_1706x1280

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zmianaczasu #geografia #ciekawostki #titanic
Na Titanicu to dopiero by was popie#$%&*ło od przestawiania zegarków. XD

Titanic płynął z Southampton (Wielka Brytania, UTC+0) do Nowego Jorku (UTC-5), a więc różnica między portem początkowym a docelowym wynosiła 5 godzin. Cały rejs miał trwać około 6 dni, więc każdego dnia na oceanie zegar przesuwano o ok. 40-50 minut do tyłu.
Na statku obowiązywał tzw. "czas okrętowy", ustalany codziennie przez pierwszego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Eva Donek Peron

"Don't Cry for Me Argentina"

trzeba sobie kupić dobrą nawigację na tych powiatach jak taki geniusz (mentalnie) dowodzi nadal
niemo - Eva Donek Peron

"Don't Cry for Me Argentina"

trzeba sobie kupić dobrą nawig...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Dojrzałość to uświadomienie sobie, że w filmie „Titanic” Rose postanawia wrzucić do morza wisiorek wart 250 milionów dolarów ku pamięci bezrobotnego mężczyzny. Zupełnie ignoruje fakt, że odkrywca, który doprowadził ją do wraku statku, poświęcił całą swoją karierę na odnalezienie tego naszyjnika. Mimo to, trzymała go przez dekady, na wypadek gdyby wróciła na miejsce katastrofy, tylko po to, by wyrzucić go do oceanu bez żadnego powodu…

Tymczasem zręcznie pomija fakt, że pozwoliła Jackowi
Besalama - Dojrzałość to uświadomienie sobie, że w filmie „Titanic” Rose postanawia w...

źródło: rose

Pobierz
  • 130
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rose postanawia wrzucić do morza wisiorek wart 250 milionów dolarów ku pamięci bezrobotnego mężczyzny.


@Besalama: Brzmi jak demencja, a na filmie z resztą nawet tak wygląda XD Dziwne że sama się nie bujnęła za burtę.
  • Odpowiedz
Nie mogę uwierzyć że James Cameron istnieje.

Facet od 30 lat wsadza w swoje filmy NIEDORZECZNĄ ilość pracy i pasji. Do poziomu doprowadzania swoich aktotow do poparzeń chemicznych załamań nerwowych, pedantycznego odwzorowywania każdego elementu scenografii (nurkowanie do Titanica żeby zobaczyć z czego był dywan w jadalni i odwzorowanie całego statku z dokładnością do układu pojedynczych ciężarków na siłowni w tle albo serwowanych dań Xd) konsultacji z ludzmi analizujacymi patenty kulturowe zeby stworzyć
jamajskikanion - Nie mogę uwierzyć że James Cameron istnieje. 

Facet od 30 lat wsadz...

źródło: 1000022358

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@littlebuzz: najlepsze że twórcy doskonale wiedzieli że są z nią na cienkim lodzie bo historia zdradzającej narzeczonej to coś z czym raczej ciężko sympatyzować xd więc postanowili nie dać narzeczonemu żadnej pozytywnej sceny XD. Dosłownie oglądałem ten film niedawno po latach i byłem w szoku. Za każdym razem kiedy ta postać otwiera usta leje się jakijs syczący bełkot złej postaci Disneya xd. Nie mówię ze każda postać w każdym filmie
  • Odpowiedz
@dasfddklfdslkfkx: o zapomniałem już o tym xd pamiętam jak kiedyś w chyba obcym 2 zauważyłem artefakty zamiast twarzy gościa z tyłu to myślałem ze mi się przewidziało a później okazało się ze to autentycznie wersja filmu która wyszła XD
Oni musieli nawet tego sami nie oglądać bo buble tam były absurdalne
  • Odpowiedz
To nie był zwykły dźwięk. Nie ten trzask.

Brzmiał jak pękające ludzkie kości. Jak kręgosłup łamany pod ciężarem zbyt wielkim, by go udźwignąć. Tak właśnie pękało włókno węglowe w Titanie - pod naporem tysiąca ton wody, w miejscu, gdzie ciemność miała smak i zapach.

W środku ktoś wstrzymał oddech. Może Rush. Może któryś z pasażerów. Ktoś zacisnął palce na uchwycie. Czuł, jak kabina drży, jak napięcie w węglowych naczyniach wzbiera, aż wreszcie pęknie.
Słyszeli to.
ntdc - To nie był zwykły dźwięk. Nie ten trzask.

Brzmiał jak pękające ludzkie kości....
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@thorgoth: Kości na Titanicu zniknęły, bo rozpuściły się w kwaśnej wodzie morskiej, a bakterie i mikroorganizmy rozłożyły kolagen. Woda głębinowa zawiera dużo rozpuszczonego CO₂, który tworzy kwas węglowy (H₂CO₃).

A instynkt? Ogromna część miała na sobie kamizelki, lecz pomimo tego, duża ilość ludzi i tak zatonęła, a prądy oceaniczne zniosły ciała daleko od miejsca zatonięcia, po czym zatonęły, resztę już znacie.

@bodzar @memiusz @ShpxLbh @armin-van-kutonger @
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach