Nic mnie tak nie wyprowadza z równowagi, jak filmiki z osobami bezdomnymi i komentarze pod nimi typu:

„Pomóżcie jej proszę, jest taka ładna, nie może żyć jako bezdomna :c”
„Co? Taka ładna i bezdomna? Trzeba jej pomóc!”

I wtedy człowiek zaczyna się zastanawiać - naprawdę liczy się tylko to, że ktoś ma ładną twarz?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gorzki99 @SmokStarodawny przecież tak jest wszędzie. Ludzie ładni mają lepiej w pracy, w szkole, na rynku matrymonialnym i na ulicy. Ludziom ładnym więcej się wybacza. Skąd to zdziwienie? Ludzie brzydcy lub z widoczną niepełnosprawnością są traktowani jak odpady.
  • Odpowiedz
@SmokStarodawny: Dokładnie tak jest. Dlatego tak bardzo akcentuję, że poza skrajnymi przypadkami, nie ma gorszej choroby, niż taka, która rzutuje na wygląd twarzy. To jest wyrok na życie i cierpienie każdego dnia. Wiem o tym doskonale, bo sam jestem chory na coś takiego. Od małego wykluczony. Brak kolegów, zerowa sznasa na dziewczynę.

Z racji tego, że pewnie nie śledzisz moich wpisów, to napiszę Ci, że na przestrzeni ostatnich lat koledzy
  • Odpowiedz
@zenek-stefan1:
A uważasz, że to miłe powitanie? Polacy jako zawodowi emigranci powinni mieć trochę taktu i nie oceniać każdego negatywnie na podstawie samej narodowości. Tym bardziej, że mam kontakt z Ukraińcami na Ukrainie i nie spotkałem się dotąd z ani jedną negatywną reakcją.
  • Odpowiedz
Na żywo. Trzecia osoba z Alaski. Mieszka tam z małym synkiem, mówi, ze to dobre miejsce na wychowywanie dziecka. Chociaż mówi też że nigdy nie opuszczała Alaski. 😅👍👍👍 No ale yak to z tymi prowincjuszami jest. Święcie przekonani co do obranej drogi, mimo, że niczego sami nie obierali, a za nich zostało obrane. Wszędzie tak jest.

Chętnie odpowiada na pytania, jest zorientowana co do podstawowych danych na temat miejsca w którym
Poludnik20 - Na żywo. Trzecia osoba z Alaski. Mieszka tam z małym synkiem, mówi, ze t...

źródło: 1000007374

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatni przykład paczka za 400 PL, a tam jednen mechanizm koła do roomby że niby 200 PLN albo jakieś oświetlenie na rower że niby cena rynkowa 1000 PLN


@2outmagic: mi się to kojarzy z jakimiś wojnami garażowymi, że ktoś mówił a bo to tyle kosztuje itp. Tylko czy za tyle to się sprzeda? No nie sądzę.
  • Odpowiedz
  • 0
Nie no w tych wojnach to coś zazwyczaj konkretnego było tylko cena z p---y. Tu są jakieś totalnie losowe rzeczy, dosłownie kupujesz chłam, a jak ktoś to kupuje bez zamiaru dalszej sprzedaży dla innych ułomków to już w ogóle lepiej jakby pieniądze wrzucił do pieca. Tam są zazwyczaj jakieś generyczne rzeczy z różnych stron typu Amazonitd. których nigdy w życiu bys sam nie kupil
  • Odpowiedz