#anonimowemirkowyznania
Pytanie do #tfwnogf i #tfwnobf jak spędzacie urlop? Bo widzę, że wszelkie oferty z biur są minimum dla 2 osób, albo jakieś dedykowane integracje dla singli. Ostatecznie jak coś jest to cena praktycznie taka jak za 2 osoby.... Niespecjalnie mam ochotę płacić za puste miejsce albo brać udział w 2 tygodniowym rankingu na dziewczynę... Na wyjazdy studenckie już trochę za stara jestem (29 lvl ).
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tfwnobf, chętnie zapoznam się z jakąś dziewczyną, w tagu jest Was prawie 300, może trafimy na siebie ja i Ty i będzie miła znajomość z tego? Piszcie na priv. Normalna rozmowa, noo może trochę flirt : )
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Skąd wiesz, że nie byłabyś jedną z "panieniek do ruchania"? Fajnie, że czujesz się wyjątkowa i nie myślisz, ze on mógłby cię traktować w ten sposób, ale jak ktoś używa takiej "terminologii" to ja... byłabym ostrożna, powiem więcej, nie gadałabym nawet z kimś takim ;). Ale jak już go chcesz, to naprawdę nie ma nic prostszego niż zasygnalizowanie, że czegoś chcesz, warunek jest jeden, ty musisz mu się podobać.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moi przyjaciele wszyscy po kolei się zaręczają, nawet jeśli ich dziewczyny mają poważne problemy emocjonalne, a ja siędzę przed mirko #tfwnobf i sama nie wiem: czy to dla mnie lepiej że nikogo nie mam i tymczasowo skupiam się na sobie, czy już oswajać się z byciem jak Bridget Jones zjedzoną w przyszłości przez owczarki alzackie. Czuję się jakbym była daleko w tyle za resztą ludzi.

Kliknij tutaj,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kotell: Jeśli nie masz trzydziestki na karku, to się nie martw. Sam ożeniłem się w wieku 33 lat a to i tak po ponad ośmioletnim związku bez przyszłości z inną panną. Przez ten czas widziałem mnóstwo historii o dziewczynach wychodzących za mąż bo koleżanki, bo dziecko, bo rodzina - a potem na spotkaniach wzrok w okno i mina w stylu "What have I done"...

Nigdy nie poznasz tego jedynego, ale przynajmniej masz
  • Odpowiedz
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania
@Izabela_Wokulska
Lepiej być samemu niż w toksycznym związku (tak sobie tłumaczę ( ͡° ͜ʖ ͡°)).

A co do zaręczania to nie widzę potrzeby pośpiechu. Niektóre robią sobie bachora w gimnazjum inne biorą ślub w wieku 20 lat. Moim zdaniem i to i to nie jest zbyt mądre. A dziewczyny mimo wszystko mają łatwiej wyjść z tfwnobf niż faceci z tfwnogf, bo to oni muszą wykazać
  • Odpowiedz