Czy picie weekend w weekend przez ostatnie 5 lat w samotności to patologia?
No jakby nie patrzeć, pracę mam. Rodziny żadnej nie r----------m bo jej nie mam.
Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie tyle, że jestem brzydki i nudny. I nie mam znajomych, a jak się trafią jacyś to kończy się na jednym spotkaniu. Bo "nie mają czasu"

#falszywyrozowypasek #depresja #samotnosc #anonimowemirkowyznania #tfwnogf

Czy chlanie w samotności w weekendy przez 5 lat to patologia?

  • Tak. 62.5% (100)
  • Nie. 21.3% (34)
  • Nie znam nie oceniam. 16.3% (26)

Oddanych głosów: 160

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nikt nie ma gorzej niż brzydkie dziewczyny.
Facet jest w stanie jeszcze nadrobić swoje braki w aparycji gadką, ogarnięciem, poczuciem humoru czy kasą (ostatnia wersja dla wielbicieli karyn). Od mężczyzn tak bardzo nie wymaga się żeby byli przystojni, mogą nadrobić te braki cięższą lub lżejszą pracą nad sobą, nawet jeśli są obiektywnie brzydcy (są tacy ludzie, serio).
#rozowepaski jeśli są brzydkie (naprawdę brzydkie istnieją) nie mają na
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nikt nie ma gorzej niż brzydkie dzi...

źródło: comment_GCu6DiR9odG5lZcgT3zE3A7HSxiEN7IF.jpg

Pobierz
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak #niebieskiepaski chcą żeby im okazać "jestem zainteresowana"? Już na spotkaniach. Jakoś trafiam na takich co chcą dostać takim sygnałem prosto w twarz, bo inaczej tego nie widzą. Zapraszam sama na spotkania, ale jestem zbyt nieśmiała by się całować, więc myślą, że są kolegami. Dlaczego wy tak szybko wszystko chcecie? Jakbym nie była zainteresowana to bym z wami nigdzie nie chodziła, na żadne kawki, spacerki, kino.
#
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Murki, pytanie i to poważne
#dobryjezu #anaszpanie #zlitujsie i #dajmibranie

U mnie 30 lvl, mam na wędce aktualnie 2 ryby:

1) niedoświadczona 21 lvl - niewiele by się we mnie zakochała

którą brać?

  • młodszą 54.8% (74)
  • starszą 21.5% (29)
  • obie to jeszcze dzieci pedofilu 23.7% (32)

Oddanych głosów: 135

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sabtuzdeamon: Dla człowieka o samotnym trybie życia nie ma chyba żałośniejszej rady niż "wyjdź do ludzi". I co ma zrobić z tymi ludźmi? Zaczepiać ich na ulicy i proponować przyjaźń?

To jest bardzo ciekawy paradoks. Niby naokoło mnóstwo ludzi. Gdzie nie wyjdziesz, tam ludzie. I wszędzie są ludzie, którzy szukają miłości jak Ty. Ale ciężko kogoś wyłowić i naprawdę poznać.
  • Odpowiedz
Nie były, ręczę za to


@sabtuzdeamon: Z takim podejściem chyba przestaję się dziwić, że nikogo nie masz. Wartościowych ludzi możesz spotkać wszędzie. Tak samo w klubie jak i w galerii sztuki, bo ludzie są różni a zakładanie z góry, że w klubach są tylko puste lale naprawdę do niczego dobrego nie prowadzi.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy weszlibyście w związek z rozwodnikiem/rozwódką którzy są już po ślubie kościelnym? #zwiazki #tfwnobf #tfwbogf #rozowepaski #niebieskiepaski #aniekieta #rozwod

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling

Czy weszlibyście w związek z rozwodnikiem/rozwódką którzy są już po ślubie kościelnym?

  • Tak, nie ma przeszkód. 43.9% (72)
  • Nie, bo wiara mi nie pozwala. 10.4% (17)
  • Nie, bo po prostu wolę kawalera/pannę. 26.2% (43)
  • Nie wiem. Zależy od osoby. 19.5% (32)

Oddanych głosów: 164

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak, ale tylko jeśli łączyło by nas wielkie uczucie. No i żeby rozpad jego zwiazku był z winy byłej żony (zdrada, znęcanie się, itp). Bo jesli ktoś przed samym Bogiem przysięga na dobre i na złe do końca życia i rozstaje sie nagle przez "roznice charakterów" to już bym takiej osobie nie zaufała
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Brzydzi mnie słowo "pocałunek". Kolega mi napisał "niewinny pocałunek to nic takiego"
I doznałam odruchu wymiotnego. Czuje w brzuchu taką jakby odrazę. Ktos z was ma coś takiego? Z czego to u was wynika?
Podejrzewam się o aseksualność, choć wyobraźnię mam mocno rozwiniętą, gorzej z realizacją, nie pali mi się do tego.
#s--s #tfwnobf

Kliknij
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach