Yo! Samotny wieczór. Nie pierwszy, nie ostatni. Bywało różnie, świetnie jest poznawać kogoś, ale dobrze jest też mieć czasem święty spokój.

Coś tam przeżyłem i #zwiazki i #tfwnogf znam #tfwnobf

Jestem dziś na orbicie :)

Jakby ktoś chciał, można pisać komentarze albo PW #chcepogadac
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od pierwszego uciekłam, bo mi napisał, że jestem dziwna, że nie chcę się całować


@AnonimoweMirkoWyznania: Jesteś dziwna.

Z ciekawości, dlaczego nie chcesz się całować?

Nie sugeruj się facebookowym szczęściem innych bo to w większości przypadków maska, udawanie. Prawdziwy związek nie polega na emanowaniu szczęściem na zdjęciach na facebooku.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Rozstałem się ze swoją ex 9 miesięcy temu. Byliśmy ze sobą 1.5 roku, znaliśmy się wcześniej ponad rok i w ciągu tego czasu bardzo się zaprzyjaźniliśmy, a następnie zeszliśmy. Rozmawialiśmy o wszystkim, o muzyce, sztuce, filmach, podróżach które mieliśmy w planie. O religii, o polityce. Był czas na miłość, był czas na poważne rozmowy jak i wygłupianie się niczym gimbusy. Była dla mnie świetnym przyjacielem i kochankiem.
Z przyczyn
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tfwnogf #tfwnobf #stulejacontent #atencyjnyrozowypasek #atencyjnyniebieskipasek zróbcie sobie może jakiś tag typu #mirkosympatia, gdzie będziecie mogli spotkać tę waszą wymarzoną drugą połówkę, przecież i tak przesiadujecie tu cały czas. Jak nie możecie spotkać kogoś dla siebie jak normalni ludzie typu: szkoła, praca, klub to może łatwiej będzie spotkać się na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przynajmniej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziewczyny spod tagu #tfwnobf pamiętajcie!
W celu zdobycia faceta wystarczy ruszyć głową!


  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ramzi96M: w sumie bez sensu ta presja społeczności na szybką utratę prawactwa. Nie czaję tych, co ida na roksy tylko po to, żeby je stracić. Co z tego, że się czegoś zarazisz. Przynajmniej umrzesz bez prawactwa albo zarazisz inną pannę
  • Odpowiedz