Dzień dwudziesty drugi - 22/30 (poniedziałek)

Parametry ciała:
Waga: 70,3 kg (było 70,3 kg tydzień temu)
BF: 20,8% (było 20,8% tydzień temu)
Tłuszcz trzewny: 9 (było 9 tydzień temu)
Woda: 54,3% (było 54,3% tydzień temu)
Mięśnie: 52,8 kg (było 52,8 kg tydzień temu)

Tak. Nie zmieniło się absolutnie nic w przeciągu 6 ostatnich dni (poprzednie ważenie było we wtorek, a nie w poniedziałek) ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jedzenie:
Dzień dwudziesty - 20/30 (sobota)

Jedzenie:
Śniadanie - kiełbasa śląska z żółtym serem, ogórek, szpinak, rzodkiewka, ketobułeczka 47B, 99T, 10W
Kolacja - Kokosanka i ketobułeczka z żółtym serem 22B, 43T, 4W

Przyznam że po śniadaniu czułem lekki ból brzucha. Było tego objętościowo dużo, a od czasu przejścia na ketozę porcje nie są aż tak duże, więc pod tym względem mogłem się "przejeść".

Kalorie ~ 1500 kcal

Siłownia:
Wersja B z dodatkiem 3
Dzień siedemnasty - 17/30 (środa)

Jedzenie:
Śniadanie - rosół z golonki z ketokluskami i marchewką, dosyć dużo go wypiłem, do tego dwie parówki z serem, dało około 42B, 71T, 13W
Obiad - mięso z golonki bez skóry, musztarda i dwie keto-kokosanki 45B, 65T, 6W
Kolacja - batonik tłuszczowy 6B, 30T, 6W

Kalorie ~ 2000 kcal

Keto-kokosanki według przepisu Ketokocura zrobiłem, gdyż musiałem jakoś wykorzystać białka jajek po kluskach. Większa część poszła na
@chixi: Szpinak jak dodaje to 120g zazwyczaj. Do tego np. rzodkiewki. Tak w ogóle dzięki że mi przypomniałaś bym wątróbkę wyjął z zamrażalnika po powrocie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzień szesnasty - 16/30 (wtorek)

Parametry ciała:
Waga: 70,3 kg (było 70,9 kg tydzień temu)
BF: 20,8% (było 21,4% tydzień temu%)
Tłuszcz trzewny: 9 (było 10 tydzień temu)
Woda: 54,3% (było 53,9% tydzień temu)
Mięśnie: 52,8 kg (było 52,8 kg tydzień temu)

Jedzenie:
Śniadanie - ketonaleśniki z twarogiem i śmietaną 37B, 80T, 9W
Obiad - dwie smażone kiełbasy, z żółtym serem, dwiema rzodkiewkami i szpinakiem 40B, 86T, 6W
Kolacja - batonik tłuszczowy
@Yakuza123: Dodam też że przez całe życie raczej atletą nie byłem, ale grubasem też nie. W szkole maksymalnie podchodziło pod lekką nadwagę. Dopiero na studiach się roztyłem jedzeniem 2 pizz dziennie ( ͡° ʖ̯ ͡°) Teraz 27 lvl i walczę o dobrą sylwetkę. Rok temu w listopadzie miałem w porywach nawet 89 kg, potem zaczęło się zrzucanie do 70kg przy zbilansowanej diecie, 1500 kcal i samym cardio.
Dzień piętnasty - 15/30

Jedzenie:
Śniadanie - jajecznica na maśle klarowanym, boczek, połówka sera camambert, kabanos, połówka pomidora 37B, 64T, 9W
Obiad - karkówka wieprzowa, szpinak na maśle klarowanym, pół pomidora, sos czosnkowy (KFD) 56B, 78T, 2W
Kolacja - batonik tłuszczowy 6B, 30T, 6W

Kalorie ~ 2000 kcal
99B, 172T, 17W

(jakby co suma BTW z jedzenia mogą być nierówne z całkowitym BTW, podaje jak jest w fitatu, części całkowite, ucinam to
Dzień czternasty - 14/30

Jedzenie:
Śniadanie - jajecznica na maśle klarowanym, boczek, awokado, połówka sera camambert, kabanos 51B, 85T, 8W
Obiadokolacja - łosoś ze szpinakiem na maśle klarowanym - 47B, 61T, 1W

Kalorie ~ 1700 kcal
98B, 145T, 9W

Wnioski - muszę jeszcze zwiększyć warzywa by dobić te węgle do 20g dziennie

Dziś zrobiłem sobie batoniki orzechowe, by podbić trochę tłuszcze czymś innym jeszcze:
http://olalalchf.pl/batoniki-orzechowe-bez-pieczenia-keto-lchf-paleo-optymalny-bez-glutenu-laktozy-cukru/

Jutro wieczorem będzie gotowany rosołek. Pewno zrobię
Dzień trzynasty - 13/30 (sobota).

Jedzenie:
Śniadanie - jajecznica na maśle klarowanym, awokado, połówka sera camambert, kabanos, smalec i ketobułeczka 47B, 103T, 10W - 1166kcal
Obiadokolacja - jako że szedłem na Kler do kina ze znajomymi, spróbowałem jedzenia dla keto wśród fast foodów; najlepsze co udało mi się znaleźć i co wybrałem to łosoś grillowany (100g) z sałatką (100g) i mizerią (100g) i sosem remulada (nie pamiętam ile miał, 25g?) (tak, patrzyłem
@iamtehwin: stosuj, raczej nie przytyjesz. Gdzieś czytałem, że przez kilka pierwszych tygodni na diecie tłuszczowej nie da się przytyć nawet na nadwyżce kalorycznej. Po sobie widzę że to ma sens. Ja w pierwszym tygodniu liczyłem kalorie (przyzwyczajenie z niekończących się diet z węglami) a od piątku sobie odpuściłem. Jak raz na kolację zjadłem za dużo, bo obiad miałem za słaby i mnie ssało pod koniec pracy to skończyło się sraczką( ͡
Dzień dwunasty - 12/30 (piątek).

Jedzenie:
Śniadanie - omlet z dwóch jaj z bekonem i pieczarkami smażonymi na maśle, trzy ketobułki i masło orzechowe 53B, 103T, 11W
Obiadokolacja - polędwiczki wieprzowe z sosem camembert, warzywami i frytkami () Pewno koło 1200 kcal

Kalorie - 1213 kcal (bez uwzględnienia obiadokolacji)
53B, 103T, 11W

Siłownia:
Chciałem, ale kompletnie zero energii ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Samopoczucie, zdrowie
Dzień jedenasty - 11/30.

Jedzenie:
Śniadanie - jajecznica na maśle klarowanym, kabanos i pół sera camembert, ketobułeczka 34B, 59T, 3W
Obiad - karkówka na maśle klarowanym, pomidor, ketobułeczka 58B, 62T, 8W
Kolacja - ketobułeczka z dwoma łyżkami masła orzechowego 10B, 16T, 3W

Kalorie - 1724 kcal
102B, 137T, 13W

Chyba dużo białka biorę? Może powinienem zjechać poniżej 100g dziennie czy jest OK?

Bonus dziś - drink 300ml wody + pół łyżki soli
@iamtehwin: Białka wydaje się być ok. Zasada jest taka że ok 1,5-2g na beztłuszczową masę ciała gdy ćwiczysz.
Też według mnie za mało kalorii. Ja teraz na keto (6 dni) jem co najmniej 2200 kcal i ok 2600-2800 kcal w dni jak nie jadę rowerem do pracy. Z kalkulatora http://olalalchf.pl/kalkulator/ wychodzi mi 2200 kcal przy trybie siedzącym.
Z twojej diety wymienił by część tych bułeczek na warzywa. Ja dziś pierwszy raz
Dzień dziesiąty - 10/30.

Jedzenie:
Śniadanie - keto naleśniki ze śmietaną i twarogiem 30B, 60T, 9W
Obiad - mięso mielone zawinięte w bekon, z serem żółtym na górze i szpinakiem 56B, 80T, 2W
Kolacja - pół sera camembert z małym kawałkiem kabanosa 11B, 21T, 2W

Kalorie - 1900 kcal
97B, 161T, 13W

Godzinę później jeszcze jedna ketobułeczka wg. przepisu Ketokocura (wersja B). Kurde. Dobre. Bardzo dobre.. Zjadłbym jeszcze, ale musiałem się powstrzymać.
źródło: comment_OS33wddS0hjoxJaZSyRix2zbYrwzOdmI.jpg
Dzień dziewiąty - 9/30.

Jako że catering się skończył i sam gotuję, będę teraz podawał jadłospis.

Jedzenie:
Śniadanie - jajecznica z boczkiem. 52B, 54T, 2W
Obiad - biała kiełbasa, kabanosy, pomidor i troszeczkę musztardy (specjalnie brałem małowęglowodanową). 49B, 77T, 11W
Kolacja - keto naleśniki ze śmietaną 15B, 52T, 5W

Kalorie - 2200 kcal
117B, 190T, 17W

Trener powiedział że trochę mniej białek rano powinienem. Ogólnie dziś z kalorycznością lekko przesadziłem, ale biorąc
Dzień siódmy - 7/30.

Catering:
I śniadanie - dwa jaja sadzone, pomidor, pomidor, ogórek
Nazwa posiłku mówi wszystko. Dużej filozofii tu nie ma, było smacznie.

II śniadanie - tuńczyk z zielonym plackiem
Dużo tuńczyka, a pod nim był jakiś zielony placek. Nie wiem dokładnie co to było, bo nie dostałem kartki z menu na dziś. Dodałem sobie półtorej łyżki majonezu i myślę że był dobry posiłek.

Obiad - kurczak z sosem pieczarkowym
Dzień szósty - 6/30.

Catering:
I śniadanie - duży omlet z boczkiem i rukolą
Bardzo spoko, sycące. Jeden z lepszych posiłków moim zdaniem.

II śniadanie - pasta jajeczna z tuńczykiem i pomidor
Podobnie jak wyżej, chociaż trochę mało tłuszczu.

Obiad - kurczak w sosie pomidorowym z oliwkami
Dupy to to nie urywało, ale złe też nie było. Też mało tłuszczu raczej.

Podwieczorek - koktajl chia z cynamonem i kakao
Nie wiem z
Dzień piąty - 5/30.

Catering:
Wyjątkowo bez cateringu, bo cały dzień praktycznie poza domem, więc nie miałbym okazji zjeść normalnie.
Rano zrobiłem sobie 3 małe kiełbaski + 3 jajka sadzone na maśle klarowanym, do tego pomidor. Około 900 kcal.
Wieczorem za to stek z rostbefu, z masełkiem i pomidor. Dało to 800 kcal. Czyli dziś łącznie dwa posiłki dające 1700kcal.

Siłownia:
Dziś dzień wolny wyjątkowo też, ze względu iż z trenerem muszę
Dzień czwarty - 4/30.

Catering:
I śniadanie - omlety ze szpinakiem i serem feta
Posiłek jak najbardziej spoko, sycące. Mają kilka gram węgli, ale szpinak to szpinak. Smażone na maśle, bo ściekało trochę z niego potem nawet i czuć było w konsystencji.

II śniadanie - ogórkowe kanapeczki
Jedna kanapka połową ogórka, lekko wydrążoną jako chlebem, a na górze twaróg i rzodkiewka. Całkiem spoko, chociaż mogliby dać bardziej tłuszczowo. W sam raz na
Dzień trzeci - 3/30.

Catering:
I śniadanie - omlet na słodko z kokosem
Omlet jak omlet, smakował, ale zdziwiła mnie totalnie obecność dżemu (?) (chyba wiśniowy, bardzo gęsty, z dużymi fragmentami owoców) z wiórkami kokosowymi. Tego raczej tutaj być nie powinno. Zjadłem i się nie najadłem - było mało.

II śniadanie - serek wiejski z ogórkiem i papryką.
Tu już lepiej, ale takie danie to ja już sam mogę sobie zrobić. Zjadłem
Dzień drugi - 2/30.

Catering:
I śniadanie - jajecznica
Dziś na śniadanie była jajecznica na maśle (widać po konsystencji) z kawałkami pomidorów i kiełkami. Bardzo smaczne, prawidłowo zrobiona, porcja dosyć spora, ale i tak miałem ochotę na więcej :p

II śniadanie - sałatka z tuńczykiem
Sałata, ogórek, pomidor i trochę tuńczyka z sosem winegret. Dupy nie urywała, zjadłem całego tuńczyka i trochę warzyw, reszta do kosza.

Obiad - udziec z indyka, kalafior
@hoszin U mnie niestety wyglada to tak: sniadanie o 7:30, drugie sniadanie o 11:00, obiad 13:00, drugi obiad 16:00, podwieczorek ok 18:30 i kolacja po silce ok. 21:00 ( ͡º ͜ʖ͡º)
No to zaczynamy - 1/30.
Catering w formie 1800kcal dziennie, makro 5% carb, 25% prot, 70% fat (w teorii). Nazwę podam w przyszły poniedziałek, by nie robić reklamy/zniechęcać ludzi po jednym czy dwóch dniach.

Parametry ciała:
Wzrost: 173cm
Waga: 72,6 kg
BF: 22,6%
Tłuszcz trzewny: 10

Wynik wagowy będę podawał w poniedziałek, ważę się rano na czczo, nie ma sensu częściej chyba. Waga to Xiaomi Mi Body Smart Scale 2 (xioamilepsze ale
Jak już inni napisali mało kalorii szczególnie na adaptacji. Ananas i wiśnie na keto bardzo na nie, tym bardziej na adaptacji wykluczył bym wszystkie słodkie smaki. Dowal do tego bpc. Zrob z tego zestawu IF-a 6 godzinnego.
Będę robił dziennik przechodzenia na keto i jednocześnie recenzję jednego z catheringów, które takowy oferują. Zainteresowanych zapraszam pod #tehwinnaketo , pierwszy wpis dziś wieczorem koło 21, jeśli pojawią się jakieś osoby obserwujące tag.

Codziennie informacja co było w catheringu, w miarę obiektywna ocena (próbowałem różnych catheringów, więc porównanie mam). Do tego oczywiście ocena samopoczucia, zdrowia, sił na siłowni itp. Czas trwania - 30 dni.

#keto #dieta #mirkokoksy #cathering #zdrowie