• 193
Pisze do mnie ostatnio na linkedinie rekruterka z propozycją. Opis stanowiska jest dość ogólny i mało konkretów, niemniej jednak z grubsza do mnie pasuje, i widełki płac całkiem fajne. No to się umówiliśmy na telefon. Zadzwoniła, to się pytam czy mogłaby mi trochę konkretów przedstawić, bo z samego opisu stanowiska ciężko wywnioskować jak dokładnie miałaby wyglądać moja praca.

Na to ona:


XD
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@humpf: A to jakaś kierowniczka/osoba na stanowisku merytorycznym, czy babeczka z HRu?

Bo o ile rozumiem, że HR bardzo słusznie często spotyka się z politowaniem, tak jednak czasem to działa też w drugą stronę, tzn. szefostwo rzuca kadrom "musimy tu kogoś zatrudnić, zróbcie to", a szczegółów i wymagań zero, domyśl się, jesteś przecież kadrową, znasz się na ludziach XD.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

be me

be sophomore in college

spring break

decide to go to San Francisco with a few of my bros

I had this one buddy, we'll call him Dave

Dave was a fucking wildcard, this dude would do just about anything for a laugh
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy okazji posta z pralką na głównej to kiedyś znałem takiego typa co na studiach naprawiał pralki. Na początku szukał roboty, potem zrobił jakieś pogotowie komputerowe czy coś w tym stylu, ale konkurencja była duża i wymyślił, że będzie pralki robił. XD

Kupił prosty bieda-wózek do pralek, auto już miał. Dogadał się z administracją akademika żeby mu udostępnili taki większy schowek na miotły i tam przy tych pralkach dłubał. Pytaliśmy go czy
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zalesie #takbylo #smutnazaba
Byłem dzisiaj na stacji benzynowej i podchodzi do mnie koleś, żeby nalać mi benzyny (dla mnie dziwne zjawisko bo za ponad 20 lat życia 1 raz widzę coś takiego na oczy)

Mówię, dziękuje Panu bardzo ale sobie poradzę

A on do mnie:
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kodecss: Ten „nalewacz” to taki pracownik gospodarczy na stacji, pomyje dystrybutory, pograbi liście, popilnuje porządku, zadba o budynek, odbierze dostawę, poustawia towar itd. Jak do mnie podchodzą to się zgadzam, bo myśle że czasem się też po prostu nudzą, więc pogadam, podziękuje, czasem zdarzało mi się rzucić jakiegoś drobniaka na browarka po pracy. Praca jak każda inna.
  • Odpowiedz
Trochę nuda ostatnio, więc przypomnę poziom wiarygodności mirkoekspertów z mirkolożyspadkowej ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ciekaw jestem czy już dali się ubłagać, żeby zlitować się nad tym biednym dewem i wziąć jednak ten kwadrat na Mokotowie po 8k/m2? Czy wciąż wydzwania z błaganiami - jak myślicie?
#nieruchomosci #takbylo #pdk
k.....o - Trochę nuda ostatnio, więc przypomnę poziom wiarygodności mirkoekspertów z ...

źródło: comment_16352447701F14NEOWOJg7HVOwBMvIXX.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fejteu: nie rozumiem tego hejtu niektórych na marki własne sklepów, bardzo często są to produkty dobrej jakości, produkowane przez znane marki tylko w mniej prestiżowym opakowaniu
  • Odpowiedz
Poniedziałek 07:41
Wszyscy wchodzą do przepełnionego 127 jak przyjeżdża.
Ja nie wchodzę jako jedyny.

Król urbanistyki
Mistrz transportu publicznego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Badmadafakaa są ludzie, którzy mają auta a lubią jeździć autobusami dla powolnego przejazdu pokręconą trasą i spotkania ludzi. Znajomy tak w autobusie ogarnął sobie różową.
  • Odpowiedz
  • 1
Z moją mikrofalą jest coś nie tak... Podgrzała pizzę a talerz został zimny, lodowaty... A na dodatek ciasto pozostało kruche...

#takbylo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach