Miałam kiedyś najlepszą przyjaciolkę. Pamiętacie dziewczyny, które w szkole były "papuszkami nierozłączkami"? Takie byłyśmy i my. Dwie typowo szaromyszkowe przyjaciółki. Po tylu latach przyjaźni byłybyśmy jak siostry, których nie mamy.

Wraz z końcem liceum poznałyśmy dla siebie nieodpowiednich chłopaków, i nasze wzajemne rady zaczęły przynosić więcej negatywnych skutków niż korzyści. Obie zamknęłyśmy nasze toksyczne relacje, a ona zaczęła wplatywać się w kolejną. Oczywiście powiedziałam jakie to w moim odczuciu było złe, a
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
@poisonandwine: nie ma czegoś takiego że ktoś jest nam dany. Wszystko to owoc twoich decyzji a to że przyjaźń się zniszczyła przez drugą połówkę to standard. Ja w swoim życiu miałem 2 przyjaciół i wszystkich straciłem bo przyjaciółka znalazła sobie chłopaka i jak zachorowałem na depresję to mnie porzuciła a przyjaciel odciął się od każdej możliwej osoby bo poznał toksyczna laskę. Także życie zweryfikowalo kim byli na prawdę. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@poisonandwine: Ja dodam jeszcze tylko, ze na kazdym etapie zycia obracamy sie wsrod ludzi, ktorzy sa nam potrzebni a pozniej, wraz ze zmiana etapu i kolejnymi decyzjami, przestaja - i pojawiaja sie inni.

Wiekszosc moich kolegow/przyjaciol z lat szkolnych stala sie ludzmi, ktorzy nie sa dla mnie tak atrakcyjni jak kiedys, bo zycie zmienia. Wlasny lokal, trudne prace, drugie polowki i koniec opowiesci. Widuje sie z nimi pare razy do
  • Odpowiedz
Tak se myślę to w sumie jeszcze te kilkanaście lat temu to ludzie mieli bardziej p--------e przed taką maturą bez internetu, żadnych matemaksów ani miedzianychfsorów. Lektur w sumie też nie dało się przypomnieć tak łatwo. Naprawdę nie zazdroszczę.
#matura #przemyslenia #techbaza #licbaza #szkola
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zxy0: masz na myśli, że były trudniejsze? To jest straszny mit, bo każdy kto się przygotowywał do rozszerzeń wie, że przynajmniej matury 2010-2015 były o jakąś połowę łatwiejsze
  • Odpowiedz
@saakaszi: nie no, naprotechnologia zajebiście zastąpiła in vitro XD Miliony nowych dzieci urodziło się dzięki tej niesamowitej technologii, nie to co jakieś tam mrozaki z invitro.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ka4az: Kazdy profil ma swoj okreslony szkolny plan nauczania. Okreslona jest w nim ilosc godzin przeznaczana na kazdy przedmiot w calym okresie ksztalcenia. To, ze w danym semestrze masz 4 godziny tygodniowo religii, nie znaczy, ze przez bite 3 lata tak będzie. Może być tak, że w zeszłym semestrze tej religii nie było i po prostu nadrabiacie. To nie jest "polska szkola w pigulce", tylko widzimisię dyrektora jakiejs losowej szkoly
  • Odpowiedz
Ale też w szkołach prywatnych inaczej się podchodzi do nauki ponoć, więc może fakyycznie jest lepiej.
Swoją drogą pewnie zgarniasz niezłe siano ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kiedyś jak jeszcze chodziłem do podstawówki, Pani ze świetlicy ukradła mi Tazosy.

Ogólnie grałem z jednym, nieco starszym kumplem, a babka nagle taka wk**wiona, ryja drze, że jak tak śmiemy się bawić (xD) na świetlicy. Skonfiskowała nam tazosy i powiedziała, że możemy je odebrać, jak już rodzice po nas przyjdą.

Kumpel odebrał, ale ja się jej bałem. W końcu następnego dnia mnie namówił, żebym do niej podszedł i odebrał swoje Tazosy. Podchodzę, pytam, a
Haramb3 - Kiedyś jak jeszcze chodziłem do podstawówki, Pani ze świetlicy ukradła mi T...

źródło: comment_16198164167xzZvtqESvfYLSo3O5Skf8.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@Bekon2000: ja wyniosłem tyle że zmarnowałem dodatkowy rok i mogłem iść do licbazy i wcześniej bym skończył studia które i tak wybrałem nie powiązane z technikum. Obecnie jedyny plus technikum jest taki że ogarniam excela lepiej niż biurwy
  • Odpowiedz