Nie lubię narzekać na Polskę i na to jak pewne sytuacje wyglądają w naszym kraju, ale w Szkocji idę do sklepu i sprzedawca kasuje moje zakupy, a następnie sam pakuje je do toreb. Ja sobie wtedy czekam na moment gdy będę mógł zapłacić. Ludzie stoją spokojnie w kolejce, 2 metry ode mnie i czekają aż skończę być obsługiwany. W Polsce jeszcze nie zdążę zebrać wysypanej przede mną reszty, a pani już obsługuje
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kjungst: może mój lokalny lidl to jakiś wyjątek.. Ale u mnie nie czekają aż wezmę zakupy tylko obsługują od razu następnego klienta. Do tego mają zawsze za mało otwartych kas i są kolejki. Dlatego bywam tam tylko od czasu do czasu.
  • Odpowiedz
Pod względem czystości na szlakach u nie UK na plus, ale to kwestia mentalności turystów ( ͡º ͜ʖ͡º)


@Wujek_Fester: haha tylko kto ma śmiecić na szlakach jak nikogo tam nie ma :D same auta. największy lol zaliczyłem jak podjechało auto pod miejsce z fajnym widokiem nikt NAWET NIE WYSIADŁ postali pół minuty i pojechali dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡°
  • Odpowiedz
elo mirki mój ziomek sprzedaje samochód od paru miesięcy i generalnie trafiają mu się nieźli agenci jeśli chodzi o chętnych do zakupu, wbrew pozorom #januszemotoryzacji to nie jest tylko grupa typowo polska. Wczoraj jednak trafił na faceta, który generalnie był bardzo chętny wziąć auto, cena mu pasowała, chwalił utrzymanie auta etc (mój ziomek trochę jebnięty na tym punkcie) No i przyszła kwestia jazdy próbnej. Kolega mówi, że auto nie jest
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam, od września zaczynam studia w #szkocja, jednak pomimo certyfikatu zdanego na C1 myślę, że mój angielski nie jest wystarczający (nie czuje się z nim pewnie), dlatego doszedłem do wniosku, że warto by wyjechać do #glasgow, albo #edynburg na ten czas. Docelowo myślałem nad pracą kelnera (no ale wiadomo, niczym nie pogardzę, szczególnie na początku), żeby to popracować nad językiem i trochę odłożyć. Warto
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sobie rozplanować wakcje w Szkocji?
Może to mądre, może głupie, nie wiem - ale jadę w maju do Aberdeen na koncert, to przy okazji zahaczę na dłużej i zostanę na wakacje. Wcześniej nigdy w Wielkiej Brytanii nie byłem, nie jeździłem anglikiem, nic nie zwiedzałem.
Czy możecie mi powiedzieć ile czasu sobie zostawić na samo Aberdeen, ile na okolice (Edynburg itp)? Jakie są najważniejsze rzeczy do zobaczenia? Na co uważać przy wynajmie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grajlord: Aberdeen - 1-2, Glasgow 2-3, Edi - 3-4, główne atrakcje zwiedzisz i to z zapasem czasu, Dundee - przejazdem jak będzie się chciało, Perth - jeden dzień z wejściem na Kinnoull Hill. Góry + Skye i okolice - reszta czasu.
  • Odpowiedz
Transport publiczny to tylko pomiędzy miastami, airbnb chyba jest git. Możesz sam szukać też oczywiście - małe szanse na oszukiwanie, płać kartą lub PayPal jak zdalnie chcą zapłaty za rezerwacje z góry, a tak zawsze. Samochody no to wszystkie rysy jakie są by były wpisane, i na to ile paliwa musi mieć przy oddawaniu bo oni mają potem ceny straszne. Samym samochodem wszędzie się dostaniesz, dużo dróg jest ciasnych i krętych z
  • Odpowiedz
@DexterCho:
National Museum of Scotland. 90% wystawy jest za darmo i jest na prawdę ciekawa. Można spędzić tam cały dzień.

Ogród botaniczny. Również za darmo.

Zamek jest przereklamowany. Nie warto za 16Ł się tam pchać
  • Odpowiedz
  • 4
@DexterCho jak chodzi o edinbra to tak jak kolega wyzej opisal + portobello, musselburgh race course, Queensferry, wycieczka w Pentlandy. Na zamek nie wchodz, ale przejdz sie od dziedzinca w dol i obejdz Royal Mile, Holyrood Palace, budynek parlamentu szkockiego, a potem wejdz na Arthura.

Jesli chodzi o Glasgow, to polecam pociag do Edynburga ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kufeleklomza: a kto będzie targetem? Celujesz w punkt na miejscu czy raczej w wysyłkę. Większość kwoty pewnie i tak zamrozisz bo musisz mieć co sprzedawać, do tego wydatki na reklamę firmę itd. Jak to ma być coś małego i lokalnego - wystarczy chyba aż nad to, jeśli coś dużego i z wielkim zasięgiem - nie wróżę sukcesu ale trzymam kciuki :)
  • Odpowiedz