via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Czy jest tu ktoś kto ma lub miał kiedykolwiek koty i szczurki? Mam dwa koty ale chciałabym się zaopiekować także kilkoma szczurkami " z odzysku" po badaniach laboratoryjnych. Czy coś takiego ma szansę wypalić? Czy koty i szczurki są w stanie żyć razem w jednym mieszkaniu? Macie takie doświadczenia? Albo chociaż znacie kogoś kto miał? Nie chcę żadnego zwierzaka narażać na stres, ale jeśli jest szansa, że mieliby się postresować tydzień, a
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Perkotka:
szczury nie śmierdzą, o ile się dba o sprzątanie ich klatki. owszem, mają swój specyficzny zapach, ale nie jest jakiś mocno intensywny, ja swoich szczurów praktycznie nie czuję.
znałam kiedyś kogoś kto miał i kota i szczury, nie było z tym żadnego problemu. szczury sobie nawet po nim łaziły, a on nie reagował.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Marynasz: tyle co dla psa czy kota. Szczur jak każde inne zwierzę jest zwierzęciem stadnym. Lubi a nawet potrzebuje towarzystwa. W swoim życiu miałem parę szczurów i zawsze większość dnia latały luzem. Trzymanie w klatce też źle wpływa na ich samopoczucie
  • Odpowiedz
czy ktoś z was używał ultradźwiękowego odstraszacza na szczury?
myślałam o zakupie ale nie wiem jakich parametrów szukać i czy to nie będą zmarnowane pieniądze
czy wystarczy jakiś za 50zł czy lepiej kilka stówek dać? na niewielką powierzchnię trzeba, s-------e włażą między ocieplenie a dachówki i latają po strychu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#szczury #deratyzacja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Shivaa: ja mam w domu kilka, stosowane na myszy, takie tanie - działają (przetestowany na jednej myszy - zaczęła ostro świrować jak był tuż obok).

Generalnie to za dużo nie ma co wydawać, to tylko głośniczek nadający na trochę wyższych częstotliwościach (więc jest duże tłumienie przez ściany i inne materiały, więc lepiej kilka tańszych, choć wiadomo zależy od powierzchni)
  • Odpowiedz
  • 0
Ile żyły Wasze #szczury ? Mój Dumbo ma już 2lata i 5 miesięcy i nadal jest żywa, ciekawa świata i pełna energii, ale niestety urósł jej guz i tylne łapki już nie dają rady - w niczym jej to jednak nie przeszkadza.
Weterynarki były w szoku, że jest taka zdrowa i energiczna w tym wieku, bo ponoć one nie dożywają dwóch lat. Nie dostała żadnych leków ani witamin, bo obie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

więc przysadka chyba odpada?


@Ranger: Nie gdybaj, tylko poszukaj szczurzego weta. Pamiętaj, że polecany wet od psów i kotów niekoniecznie będzie znał się na szczurach, a wtedy jedynym w czym można mu ufać, to przeliczenie dawki leku.

Guza ma z boku, mniej więcej w połowie tułowia, nie jest bolesny, nie reaguje na niego przy dotyku

Jeśli ten guz jest ruchomy (w sensie daje się przesuwać), a ona nie chodzi z
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Martwy szczur na środku chodnika na Świdnickiej to musi oznaczać dużo szczęścia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#wroclaw #szczury
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach