#szczury #problem #kiciochpyta

Siemanko mam problem ze sporą ilością szczurów przy domu i ogólnie na podwórku. Jak się tego gówna pozbyć? Rozrzucałem truciznę ale niewiele pomogło. Macie jakieś humanitarne (meh) albo najlepiej niehumanitarne pomysły jak pozbyć się tych obrzydliwych, roznoszacych choroby stworzeń? Raz na zawsze. Mogę jechać do sklepu po 10kg trucizny, no próbować mogę wszystkiego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drzegorz: zrób porządki. Szczury się glebą nie żywią, więc zlikwiduj im źródło pożywienia. Druga sprawa to trutka - zastosuj droższą, najlepiej mieszając ją z jedzeniem. Po trzecie to sobie poszukaj na sieci bo jest pierdylion dobrych informacji na ten temat.
  • Odpowiedz
Hej Mirki!
Od kilku miesięcy mieszkają ze mną dwa szczurki (oczywiście hodowlane). Niestety jednak ciągle dokucza mi alergia: przede wszystkim nieustający katar, zaczerwienienie skóry jeśli gdy będę trzymała je na rękach no i kichanie. Nie ma opcji, że oddam szczury, dlatego czy są może jakieś sposoby, żeby chociaż trochę złagodzić te objawy? Ktoś miał podobnie?
#szczury #alergia #zwierzaczki #medycyna
RudaMirabelka - Hej Mirki! 
Od kilku miesięcy mieszkają ze mną dwa szczurki (oczywiśc...

źródło: comment_OXG934Tp3zCl2lmoBFPkuY2a62zOPKWa.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 45
Ostatnie dni podawania leków, kombinacje wszystkiego co się dało, przez 3 miesiące bywały dni gorsze i lepsze, leki dwa razy dziennie w zasadzie jak rytuał. Prawie dwa lata była z nami ale dopadły ją mykoplazmy, później nowotwór złośliwy po którym straciła gałkę oczną, guz. Wszystko udało się na chwilę zniwelować ale wróciło ze zdwojoną siłą. Została uśpiona na moich rękach, jakoś teraz tak pusto mimo że w klatce zostały jeszcze jej 3
M.....s - Ostatnie dni podawania leków, kombinacje wszystkiego co się dało, przez 3 m...

źródło: comment_LWbIA5ltSN6RvNcEJ6orPB4Spf6oiusb.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieliście kiedyś sytuację żeby wyszło wam uczulenie na zwierzaka tak nagle, po kilku miesiącach/latach normalnego funkcjonowania z nim? I poradziliście sobie jakoś z tym? Nie wyobrażam sobie żebym miała oddać moje zwierzaki i nigdy tego nie zrobię, ale ostatnio przy każdym kontakcie z moimi szczurami skóra mi się czerwieni i swędzi, mam katar, oczy mi łzawią, robią się czerwone i opuchnięte i też swędzą. Można to załatwić tabletkami?

#zwierzaczki #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@martynaa040: Moja żona tak ma.
czula ją głownie mocz.
Myłem ogoniastym łapy i jaja wacikiem zanim ich wzięła na ręce i nasilenie spadło o 80%.
Wychodziły jej takie czerwone szramy od mikrozadrapań pazurkami.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pożegnałem dzisiaj najlepszego szczura kiedykolwiek miałem. Była ze mną ponad 2 lata. Żaden gryzoń, nie odwzajemniał zaufania i czułości jak ona. Postanowiłem uśpić ją, bo nie mogłem już patrzeć na jej cierpienie. Lekko przygłucha, nieporadnie tuptająca. Zakopałem ją na łące, z odrobiną karmy, ulubionym gryzakiem, 2 groszami i kawałkiem szmatki na której tak bardzo lubiła spać.
Pisze to ze łzami w oczach, Niech ziemia lekką Ci będzie.

Mieć takiego szczura to jak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach