A ja powiem tak: fajerwerki - tak, ale strzelanie petardami hukowymi jest debilne. W dodatku gówniarzeria rzuca te petardy często tak, aby jebły w miejscu, w którym nie powinny, bo dodaje im to dodatkowej adrenalinki. I głównie to jest problem z psami. Pies o północy będzie siedział w domu. Trochę się poboi i przestanie. Ale pójdź na spacer z kundlem w południe, gdzie pod nogami wybuchają ci FP 3 lub achtungi. No
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@consiak ale to jak takie stoisko jest to raczej na nim stoi "właściciel" albo ktoś z jego otoczenia. Szukałbym na twoim miejscu na rynkach/pod większymi sklepamj
  • Odpowiedz
@AndrzejBabinicz A co ta baba ze screena jest jakimś guru przeciwników fajerwerek oraz fanów wospu, że ją tu wrzucasz? Zresztą, hipokryci są wszędzie, wystarczy popatrzeć na wychodków, którzy jeszcze jakiś czasu temu dostali sraki, bo ryby padły w zatrutej Odrze, a pewnie teraz te same wychodki skupują fajerwerki mając w dupie dzikie zwierzęta.
  • Odpowiedz
@L3gion: Właśnie mam tak samo teraz. Generalnie fajnie człowiek pośmieje się ze znajomymi, ale jakoś tak nie czuje tej okazji do takiego świętowania :)
  • Odpowiedz
No i zaczęło się...

Znajomi pytają, czy mogą wpaść na do mnie na sylwestra, no i spoko.. myślałem na początku, że będzie tylko 2 kumpli i koleżanka, zajebiście..
Okazało się, że nie 2, tylko 4, każdy chłop musi przynieść swoją babę, a ta musi wziąć po 1 głupiej koleżance i to już zaczęło mnie przerastać..
Pytam, czy skoczymy gdzieś w góry w okolicy w takim razie skoro się taka duża ekipa zebrała..
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szary_Anon: ja tam lubie sylwestra, nigdy nie bylem na zadnej imprezie, ciagle w domu, kupilem sobie cziperki, jagera, cole, fajerwerki i petardy, i będę siedział w domu, poskacze po kanałach z imprezami sylwestrowymi, zjem se cziperki i bede czytal kochane mirko a potem bede strzelał petardami. wszystkiego dobrego wszystkim i oby spedzili ten dzien milo i czuli się dobrze
  • Odpowiedz
@Szary_Anon: U mnie wręcz odwrotnie, obserwacja takich ludzi tylko mnie przygnębia bo prawdopodobnie nigdy taki nie będe. Wolę sie izolować i trzymać z dala od tego by sobie głowy tym nie zaprzątać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Nie jestem żadnym bojownikiem teorii "NIE STRZELAM W SYLWESTRA" Mam na to w------e, o ile robisz to w taki sposób że Twoje fajerwerki nie spalą mi domu, to w sylwestra ładuj do woli, dobry właściciel potrafi zadbać o swoje zwierzęta i na ten czas jakoś ogarnąć swojego pupila. Ty strzelaj, ja za darmo sobie popatrzę. Ale jakim trzeba być hardkorowym s-----------m, żeby dzień w dzień od tygodnia n---------ć fajerwerki i to o
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach