Poszło mi dzisiaj w miarę ok, przebiegłem prawie 23 km. Może za dwa tygodnie dobije do 30 km. Wieczór przyszedł, ja już wykapany i posiłek boży spożywam. Jest opcja wyjść na zewnątrz ze zwierzętami, tyle że nie chce mi się łazić po mieście, nogi za bardzo bolą (╥﹏╥)
#swstory
#swstory




















@SaintWykopek: bez urazy, ale za te pieniądze to się nie opłaca emigrować