Kolejna chora firma, ja faktycznie mam jakiegoś pecha.
Pierwszy dzień(pracy): Pojechałem z kierowcą ale nie wpisali mnie do bazy, nie mogłem pracować i mnie odwiózł.
Drugi dzień: Faktycznie moja wina, nie zabrałem chipa, nie mogłem przez to pracować, ale i tak po niecałych 2h praca się skończyła.
Trzeci dzień(dzisiaj): Nie ma pracy, kierowca odwozi nas do domów, to nawet śmieszne nie jest.

Niemiecka umowa, praca załatwiona przez Niemiecką agencje.
SaintWykopek - Kolejna chora firma, ja faktycznie mam jakiegoś pecha. 
 Pierwszy dzie...

źródło: temp_file.png8917175593942450140

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czekam na tym samym przystanku. Byłem umówiony z Otto, w sobotę telefon że im przykro ale coś tam z mieszkaniem czy lokatorami i nie będę mógł przyjechać na poniedziałek. W sobotę wieczorem myślałem że załatwiłem pracę u Rolnika w Niemczech, ale jego kierowca dzisiaj nie przyjechał. Gdzie już musiałem oddać klucze od mieszkania, bo od poniedziałku agencja w której pracowałem ściągnęłaby mi z konta 100€ ( ͡° ʖ̯ ͡°
SaintWykopek - Czekam na tym samym przystanku. Byłem umówiony z Otto, w sobotę telefo...

źródło: comment_1666552827ixXmaHxGBXZWrtPM0vNeTa.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@pakoraban Jeszcze miesiąc/półtorej i wracam, nie lubię emigracji. Tzn. chciałbym mieszkać zagranicą, ale nie w Holandii czy Niemczech. Chyba że ładna Niemiecka wioska by się trafiła, taka fajna przy ładnym lesie XD.
  • Odpowiedz
W piątek mówiłem koordynatorowi że będę rezygnował z agencji, ten do mnie że hehe, jak chcesz ugodowo to 2 tygodnie wypowiedzenia. Dzisiaj miałem napisane w ich aplikacji że dzień wolny, a koło 10:00 przyszła kobieta z agencji, z tekstem że co ja tu jeszcze robię (ʘʘ). Zamiast normalnie powiedzieć czy zadzwonić, to mówią mi o tym dzisiaj, żeby ściągnąć 100€ za domek (°°
SaintWykopek - W piątek mówiłem koordynatorowi że będę rezygnował z agencji, ten do m...

źródło: comment_1665999367JcG4PqvFRWTJXrJudFCumJ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ehh też bym sobie pojechał za granicę ale nie mam jaj


@Leotard00: A widzisz, a tu kobiecinki 50+ przyjeżdżają same, bez języka, często nawet ze słabą obsługą komputera, bez prawa jazdy. Zostawiają życie w Polsce i wyjeżdżają za granicę.
Strasznie odważne.
  • Odpowiedz
Ta nowa praca jest "super ekstra, tak właśnie miało być". Wchodzisz se do biura "good morning, this is my first day", ale pani nie pajemaju, tylko Holenderski. Google tłumacza włączasz, ona się wita z tobą. Wyciąga z szafy kombinezon roboczy, oczywiście używany (jebi#cy potem że jpr.), wcześniej co na tej fabryce robiłem to codziennie czyste kombinezony z pralni dostawaliśmy, także dzisiaj byłem pozytywnie zaskoczony. Kierownik mi wprowadzenie do firmy robi,  Mołdawski albo
SaintWykopek - Ta nowa praca jest "super ekstra, tak właśnie miało być". Wchodzisz se...

źródło: comment_1665493346aoT91F0BAlYNm2qEMPQlU9.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SaintWykopek: btw, pracowałam parę lat temu przez VDB i mieli tam bezpłatne domki. Tłumaczyli, że zameldowani w Polsce podobno nie muszą płacić za mieszkanie, bo takie jest prawo. Trochę bolało, bo miałam wynajęte własne mieszkanie w mieście. Z drugiej strony miałam spokój od patologii i nie mieszkałam na wypizdowie w polu.
  • Odpowiedz