Wigilia u króla Jana III Sobieskiego
Księga szafarska dworu królewskiego z 1695 r. zawiera informacje o produktach żywnościowych, jakie były dostarczane na poszczególne stoły z kuchni królewskiej. Możemy się z niej dowiedzieć co król Jan III Sobieski i jego rodzina jedli na wigilię w 1695 r.
„Die 24 Decembris, sobota Wigilia Bożego Narodzenia 1695
Obiad Króla Jegomości i collatya w Marywilu
DO STOŁU KRÓLA JEGOMOŚCI
łosoś rosły mis 1; karpi rosłych mis
Pobierz thoorgal - Wigilia u króla Jana III Sobieskiego
Księga szafarska dworu królewskiego z...
źródło: comment_1640467263jWF7ON6YF4c8zreP8zSK20.jpg
@thoorgal

Obiad Króla Jegomości i collatya w Marywilu DO STOŁU KRÓLA JEGOMOŚCI łosoś rosły mis 1; karpi rosłych mis dwa 2; szczupaków półm[isków] 9; karpi numero 14 [mis] 7; okuni 1; leszczy 2; linów 5; słonych ryb 2; sztokfiszu 1; śledzi 2; ryżu 1; migdałów 4; 24 półm[iski]; mis 3; czeczug zamrożonych dwie

Kiedyś właśnie jadano różne ryby. Ale komuchy zrobiły z karpia tradycyjną potrawę.
Mary's boy child Jesus Christ was born on Christmas Day
And man will live for evermore because of Christmas Day

Long time ago in Bethlehem, so the Holy Bible said
Mary's boy child Jesus Christ was born on Christmas Day

Hark, now hear the angels sing, a king was born today
And man will live for evermore, because of Christmas Day
Mary's boy child Jesus Christ was born on Christmas Day

While
Ludzie kochani... Siedzę z telefonem w ręku i myślę , szukam , myślę i szukam....
Pomóżcie mi...
Szukam serialu na Netflix który mnie wciągnie naprawdę.
Jedyne czego nie lubię to sci-fi i fantastyki ( chyba, że macie naprawdę jakiś mega tytuł )
Dajcie kilka propozycji seriali, bo człowiek płaci za tego Netflixa , a nawet nie wie co obejrzeć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#seriale #netflix #swieta
Spotkanie w rodzinnym gronie, nikt już nawet słowa nie pisnął czy mam dziewczynę, bo już chyba odpuścili i nie chcą się już znęcać nade mną. Większe dyskusje były na temat potencjalnych związków 20 lat młodszych ode mnie dzieci mojego kuzynostwa co jest już w zasadzie niedługo realne. Niby wygryw, bo miałem spokój ale z drugiej strony jestem co raz bardziej skompromitowany w oczach wszystkich jeśli chodzi o relacje międzyludzkie. Wypiłem trochę co
#!$%@? no i podczas rodzinnej wigilii pojawił się temat szczepień który #!$%@? 15 osobowe świta na wyjeździe (jestem z różowa i jej rodziną). My we 2 bez szczepionki, ale nie ze anty, po prostu jakoś tak wyszło (xd) a wujek zaczął swoją litanie, ze on po 3 dawkach i się boi ze my go zarazimy xd karuzela się rozpoczęła, część powiedziała ze się zaszczepili bo chcieli kiec luz z wyjazdami, a ze
#anonimowemirkowyznania
#oswiadczenie #swieta #patologiazewsi #patologiazmiasta #przegryw #gorzkiezale
Muszę to po prostu gdzieś wyrzygać, mam już ponad 30 lat i trochę w życiu przeżyłem, mam żonę, dziecko, pracę 10k+ na rękę (inb4 bait bo podaje zarobki - żona nie ma wykształcenia/zawodu i pracuje za okolice minimalnej więc nie jest tak kolorowo jak myślicie) i w miarę ułożone życie. Jestem tym "dynamiczniakiem" i każdy mnie w towarzystwie/w pracy tak traktuje, poznałem sporo ludzi bo