Mąż zakłada żyrandol stojąc na drabinie, którą asekurując przytrzymuje żona. Facet robi to w samych slipach żeby się nie pobrudzić/nie było mu gorąco. No i tak majstruje tam przy kabelkach wyginając się na różne strony, i w pewnym momencie żona zauważa że wysunęło mu się jedno jajko z gaci, dłuższą chwilę się powstrzymywała, ale w końcu nie wytrzymała, i wzięła i pstryknęła go w to jajko. W tym momencie facet spadł z

Środek zimnej wojny między Nilfgaardem a Królestwami Północy. Nordlingowie, obawiając się ataku Nilfgaardu, szkolą szpiegów, by zdobyli informacje. Kurs kończy najlepsza z najlepszych wśród najlepszych - wannabe wiedźminka Ciri. Dzień odprawy.
- Słuchaj! - mówi dowódca - Twoja misja jest ściśle tajna i cholernie ważna. Twoim celem jest dotrzeć do Nilfgaardu i zdobyć ściśle tajne dane na temat planowanej inwazji! Potem nasz łącznik w Beauclair załatwi Ci powrót do Temerii. Zrozumiałaś?
-
DZIEŃ 6/100

Ciemna noc, amerykański samolot wojskowy leci na akcję.
Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga.
Samolot zatoczył krąg, zapala się czerwona lampka, a następnie zielona.
Grupa komandosów wyskoczyła nad celem.
Z wyjątkiem jednego. Dowódca krzyczy do niego:
- Skacz!
- Nnnie! - odpowiada przestraszony komandos.
- Dlaczego nie?
- Bbbo jja nnie chhhcę!
- Skacz, bo pójdę po pilota!!!
- Ttto idź!
Po chwili dowódca wraca z pilotem,
Facet poszedł do supermarketu i zauważył, że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem. Podszedł do niej, a ona powitała go ciepło. Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.
- Czy my się znamy? - zapytał
- Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci - odpowiedziała
Teraz jego umysł cofnął się do czasu kiedy jeden jedyny raz nie był wierny żonie i powiedział:
- To ty jesteś tą
Stoi przy drodze bezdomny i łapie stopa. Oczywiście nikt się nie zatrzymuje.
Nagle staje piękny Merc. Opuszcza się ciemna szyba i siedzący w środku dres pyta:
- Gdzie ty ch*ju śmierdzący jedziesz?
- Do Warszawy...
- No przecież nie wsadzę ciebie zasrańcu do mojego pięknego auta ze skórzaną tapicerką, całą mi #!$%@?.
- Dam ci 15 tys.$
Dres myśli. W końcu pranie tapicerki to najwyżej 200 baksów.
- No to wsiadaj śmierdzielu.
DZIEŃ 5/100

Facet znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić.
Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lampy wyskakuje dżin i oznajmia:
- Od lat byłem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś, spełnię twoje życzenie.
Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
- Wiesz co, chciałbym w końcu dowiedzieć się jak to jest być bardzo, ale to bardzo bogatym.
- Załatwione! - mówi dżin
płyną sobie dwa śledzie. jeden zasmucony, zamyślony, jakiś nie swój. drugi 
pyta, ej, a co ci się stało? coś nie tak z tobą? pierwszy westchnął i mówi, 
wiesz bo ja takie wielkie marzenie mam. jakie? pyta drugi, na co pierwszy 
odpowiada, wiesz, tak straaasznie chciałbym mieć długie włosy, marzę o tym 
obsesyjnie!!! drugi śledź pyta ale po co ci długie włosy? na co pierwszy z 
rozmarzonym wzrokiem i błogim uśmiechem odpowiada: no