Żona pyta:
- Kochanie, co tu robią te panie, i do tego tak ubrane?
- One zarabiają na nierządzie.
- A co to znaczy?
- Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
- A dużo można na tym zarobić?
- Oj, bardzo dużo, kochanie.
- To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero się dorabiamy, auto w kredycie, czasy niepewne…
Mąż unosi brwi ze zdziwienia.
- No, jak ty nie masz nic przeciwko,
#suchar #heheszki #zawszesmieszy
poranek w lesie. cisza. spokoj. jedynie delikatny sipew ptakow przebija sie
przez cisze. pierwsze promyki slonca zaczynaja sie przebijac prze korony
drzew oswietlajac liscie pokryte rosą. zwierzatka budza sie ze snu i wolna
krocza po mchu i igliwiu. wiewióreczka zakopuje orzeszka. sarenka skubie
delikatne listki. kręcić poprawia swój kopczyk. zajączek kica wesoło.
ptaszek karmi robaczkami swe nowo wyklute maleństwa.
nagle czuć niepokój. zwierzęta podnoszą głowy i nasł#!$%@?ą. śpiew ptaków
#facebook mi przypomniał sprzed 4 lat #suchar ale w sumie zabawny i taguje #zydzi zeby sie nie triggerowali przeróżni
Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci,wnuki i
prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks z wszystkimi trzema...
- Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z Ciebie za katolik?
- Jestem