Mirki, pytanie. Właśnie oglądałem materiał telewizji lokalnej gdzie Straż Miejska chodziła po działkach i piwnicach i liczyła osoby bezdomne. Mój ojciec w okresie zimy pozwala spać w piwnicy naszego domu spać dwójce okolicznych bezdomnych w zamian za odśnieżenie i inne przydomowe prace i akurat trafiło, że na tymże materiale Strażnicy wchodzą sobie 'jak do siebie' do naszej piwnicy, otwierają bramę, drzwi, sprawdzają jak im się żyje. Dom wolnostojący, własnościowy, a ojciec nic
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mają prawo wejść jeśli nie jest zamknięta brama, a nie ma dzwonka?


@lifeontheline: wówczas mogą wejść na podwórko i pukać do drzwi aż ktoś im otworzy... ale nie wolno im wejść na teren budynku.

W bramce jest 'zasuwka' i jak rozumiem nie mają prawa jej otworzyć?


@lifeontheline: zasuwka nie jest z ich pkt widzenia zamknięciem.. chodzi o zamknięcie na klucz, lub kłódkę.
  • Odpowiedz
  • 3
@graf_zero grzecznie wyjaśniłem, że znak stoi na terenie który nie jest drogą publiczną. Jest podwórkiem nie należącym do terenu prywatnego, nie spełnia wymagań i powinien być tam znak zakaz wjazdu. Dodatkowo miejsce określające koniec znak odwołanie zakazu oraz tabliczki nie dotyczy służb miejskich a tej brak. Na podwórku trudno określić miejsce stanowiące koniec zakazu bo nie ma skrzyżowań dró. Ogólnie może tam stać też znak autostrada
  • Odpowiedz
Obraz pt. "Zasadzka" autor Samo Życie w Sopocie #heheszki #sopot #trojmiasto #strazmiejska btw "stróże" gdy zobaczyli, że robię zdjęcie, próbowali kawałek dalej nas sprowokować wjeżdżając samochodem (!!!) między nas podczas spaceru, a jak próbowaliśmy się zejść z powrotem, to się zatrzymywali odgradzając dwie osoby od dwóch pozostałych xD na szczęście poziom zażenowania przerósł poziom jakichkolwiek innych emocji i nic głupiego się nie wydarzyło (
ecco - Obraz pt. "Zasadzka" autor Samo Życie w Sopocie #heheszki #sopot #trojmiasto #...

źródło: comment_jEuuaCPFH5xhp0XrWcQ41wyRhixvzRfP.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chicane: przyjdzie jakiś żul, weźmie, wypije.. mandat też podpisze, bo niby czemu nie? on nie pracuje, z niego i tak nie ściągną... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, zaparkowałem w niedozwolonym miejscu, po powrocie za wycieraczką znalazłem wezwanie do zgłoszenia się w siedzibie SM. Pójść tam w wyznaczonym terminie i spróbować się dogadać, licząc że skończy się na upomnieniu, czy olać to, czekać na polecony i dopiero wtedy się tam wybrać? Pytanie czy warto się tam fatygować jak najszybciej, bo jak już otrzymam list to zostaje mandat w podanych widełkach i sztum?
#kiciochpyta #strazmiejska #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mmaaqq: jak dostaniesz wezwanie poleconym to już nie będzie im się chciało negocjować, bo do takiego wezwania trzeba trochę papierkowej roboty jednak zrobić..
  • Odpowiedz
Szybkie pytanie mireczki.
SM zostawiła mi za wycieraczką wezwanie do stawienia się na komendzie w celu wyjaśnienia okoliczności popełnienia wykroczenia. Ja się na to wezwanie nie stawiłem. Smarować tyłek w oczekiwaniu na smutnych panów o 6 rano, czy czekać na list z mandatem?
#kiciochpyta #strazmiejska
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam takie pytanie co sądzicie na ten temat (poza tym, że trzeba usunąć SM w Warszawie).
Znak zakazu postoju dłuższego niż 15min postawiony jest w idiotycznym wg. mnie miejscu i jego zasadność budzi wątpliwości.

Poniżej grafika poglądowa (w profesjonalnym programie graficznym ( ͡º ͜ʖ͡º) )

Sytuacja
malak0 - Mirki mam takie pytanie co sądzicie na ten temat (poza tym, że trzeba usunąć...

źródło: comment_SQwo91qq7GsL5GilAKthxo0AH0m6ec2z.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arveit to nie jest dziwna rzecz, ale jak tak sobie myślę to ze mną mają skaranie boskie. Ja dzwonię ciągle, już mnie po głosie rozpoznają xD zgłaszam każdego bezpańskiego psa który błąka się po wsi, każde potrącone czy rozjechane zwierzę, obojętnie czy to pies, kot, lis czy borsuk i ile ciało leży w strefie zabudowanej. Nawet sama czasem łapię psy i odwożę do tozu. Jest ze mną coś nie tak? (
  • Odpowiedz
Mireczki podpowiedzcie, może ktoś był już w takiej sytuacji. Nie wiem czy to pasuje bardziej do #motoryzacja czy #prawo.

Miałem samochód, którego długo już nieużywałem bo koszt naprawy przekraczał wartość pojazdu. Więc stał sobie na parkingu między blokami w #warszawa wczoraj wybrałem się do niego żeby podjąć decyzje czy naprawiać czy dzwonić po złomiarza żeby go brał po cenie złomu ale samochodu już nie było.

Okazało
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bigger: @Korwus: @futurepoland: @ripp1337: @snwptest: @pieczywowewiadrze:

Dodzwoniłem się do Wydziału Usuwania Pojazdów Zarządu Dróg Miejskich, nie udało mi się porozmawiać z urzędnikiem, z którym bezpośrednio mogę załatwić tą sprawę ale pogadałem z jakąś babeczką, która zajrzała w komputer i powiedziała, że do zapłaty jest 115zł i można go zabierać a opłaty za każdy dzień nie są naliczane. Więc to jest zupełnie
pawel_c - @bigger: @Korwus: @futurepoland: @ripp1337: @snwptest: @pieczywowewiadrze: ...

źródło: comment_ZkuTkPAr0pGRSVIKQ4IvkiAM7oLYBz5K.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@pawel_c: Liscia chcesz? Chca Ci za 100 odddac auto a Ty kombinujesz,zeby nie odebrac. iksDE
Nalicza Ci pozniej jednak te olpaty i bedzie placz. Odbierz woz. Zabierz z niego co potrzebujesz i zadzwon na dowolny punkt zlomowania pojazdow albo lepiej skup. Przyjada. Wyplaca 200-800 zeta i heja.
  • Odpowiedz