"Wezwanie do stawienia się w straży miejskiej w celu wyjasnienia wykroczenia z art 97 postój pojazdu w strefie zamieszkania poza miejscem wyznaczonym"
Takie coś znalazlem za wycieraczką 2 razy w zeszłym tygodniu.
Jest to strefa zamieszkania, uliczka z kostki pod moim blokiem i gnojkom z SM przeszkadza parkowanie przy krawężniku pod blokiem w którym mieszkam. Ok, są miejsca wyznaczone do parkowania ale jest ich stanowczo za mało, a przecież nie będę jechał
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gardzę jak ludźmi, którzy parkują byle gdzie, bo oni tylko na chwilę. Przyjechali wypisać mandaty i stanęli jeszcze gorzej niż reszta, bo włączam koguty i mi wolno, w końcu mandaty za parkowanie, to sytuacja wyższej konieczności, a najbliższe wolne miejsce do zaparkowania po ludzku jest całe 20 metrów dalej (wiem, bo widziałem). Fotoradary im zabrali, a mentalność się nie zmieniła.
#gorzkiezale #motoryzacja #strazmiejska
HetmanPolnyKoronny - Gardzę jak ludźmi, którzy parkują byle gdzie, bo oni tylko na ch...

źródło: comment_GJGLmoiZ7w0309LCXv1VRyirQvSApYx6.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hpiotrekh: myślę, że jakbyś miał wjazd na posesję np obok sklepu czy w okolicy w której ciężko zaparkować, to zmieniłbyś zdanie odnośnie parkowania na chwilkę. To zwyczajne chamstwo, lenistwo i egoizm, bo mało jest sytuacji gdy naprawdę nie da się zaparkować po ludzku, a nie uważam, że nie zawsze musi być idealnie w liniach czy na wyznaczonym miejscu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@malomaligno: ach CI strażnicy spokoju i praworządności. Dzięki nim można czuć się bezpiecznie, szczególnie wieczorową porą. Zajmują się przede wszystkim tymi najbardziej zagrażającym naszemu bezpieczeństwu.
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu musiałem dostać się szybko do jednego ze szpitali w warszawie, szlaban na parking był zamknięty, ciecia nie było, czasu też nie, więc zaparkowalem pod szpitalem na chodniku, stało tam kupę aut nie sprawdziłem ale miejsce jednak było niedozwolone. Oczywiście po jakimś czasie przyszedł list ze straży miejskiej, że to będzie mandat 100zl, ale najpierw oświadczenie kto kierował, ok wypełniłem odeslalem, potem kolejny list czy przyjmuje mandat, wypełniłem że tak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@voorhees: zapłać a nie kombinujesz, trzeba było wcześniej iść do nich osobiście i wytłumaczyć. Już dwa razy miałem anulowany mandat od straży miejskiej bo zaraz po jego otrzymaniu poszedłem do nich z kwitami i wyjaśnieniem. Raz wjechałem w ulicę z zakazem ruchu i na niej zaparkowałem - został anulowany ze względu na pilny wyjazd do szpitala a drugi raz nie zapłaciłem za parkomat - anulowany bo jechałem do osoby do
  • Odpowiedz