,,Kapliczka pod którą straszy" W miejscowości Dynow na podkarpaciu gleboko w polach na uboczu znajduje sie liczaca ponad 100 lat kapliczka, w miejscu okreslanym niegdyś jako ,,gdzie diably strasza". Ufundowana zostala przez Michala Zwiercana ok 1910 r. Wedlug legendy Michal Zwiercan, wlasciciel mlynu, paral sie wywolywaniem szatana. Pewnego dnia przejezdzal przez kładkę, nieopodal kapliczki wozem, zaprzegnietym w konie. Woz zostal przewrocony przez ,,szatana" w taki sposób, ze dzieci na nim siedzace powpadały
teflonzpatelnimismakuje - ,,Kapliczka pod którą straszy" W miejscowości Dynow na podk...

źródło: comment_1627614571aRiBkJ8DTBMNBuVUePGb3r.jpg

Pobierz
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Kiedyś jak byłem mały to u sąsiadów paliła się styrta. Zobaczyłem wracając ze szkoły że się pali styrta i się bardzo bałem i płakałem że od tej styrty zajara się nasz dom. Rodziców nie było i nie wiedziałem co robić. Już miałem na straż dzwonić choć nie bardzo wiedziałem jak (dzieciak 8 lat) ale rodzice się zjawili i powiedzieli ze spokojnie, już się nie pali ta styrta.

#zalesie #straszne
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oslet 8 lat miałam w latach 90tych, u mnie w domu był telefon od zawsze, numery alarmowe mieliśmy wbite do głowy, mówili je w domu, uczyli w szkole, myślę że mając 6 lat umiałambym zadzwonić na straż, no ale mniejsza z tym. Pani z centrali nie pamiętam w każdym razie, pamiętam wykręcanie numerów, a jak się nie znało numeru, to była książka telefoniczna albo dzwoniło się na informację, i tam podawali.
  • Odpowiedz
@alan-parysek: Hej :) ja właśnie też poszukuję tych starych odcinków z początków TVN (1997), niestety nigdzie ich nie ma, nawet na stronie tvn player. Podejrzewam że na pewno oni mają te nagrania w swoich archiwach, ale na taśmach. Trzeba by zlecić ich digitalizację.
  • Odpowiedz
  • 0
@znikam5 to polecam obczaić twin paranormal, trochę czasami doszukują się za bardzo zjawisk paranormalnych, ale niektóre rzeczy są całkiem.....ciekawe :)
  • Odpowiedz
Jesienią wybrałem się z kumplem i jego narzeczoną w #gorysowie
Od początku byliśmy nastawieni na nocleg w jednej z wiat. Oni nocowali już kilka tygodni wcześniej a znając moje zamiłowanie do takich akcji, zaprosili mnie na weekend. Padło na wiatę obok wieży na Kalenicy. Ogólnie wieczorem zaczęło pruszyć a po zmroku rozpoczęła się istna śnieżyca. Ogólnie to w pociągu poczytałem nieco o zwierzętach w tej części polski i musiałem się
Z.....m - Jesienią wybrałem się z kumplem i jego narzeczoną w #gorysowie
Od początku...

źródło: comment_1618520196NG2KOMJUxEmttDj4fvDv2f.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natchniony wykopaliskiem o #creepystory wrzucę wam także na mirko jedną z moich historii.

Razem z moją żoną, a ówcześnie narzeczoną wynajmowaliśmy mieszkanie na czwartym piętrze czteropiętrowego bloku. W bloku był domofon, a ze względu na bliską odległość akademików sąsiedzi nie wpuszczali nikogo nieznajomego, bo mogło się to skończyć imprezowaniem studentów na klatce. Około 3 w nocy obudziło nas walenie pięścią w drzwi i łapanie za klamkę, a dźwięk i strach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach