Czasami w pracy, czy w życiu wykonuje po #polskiedrogi znaczne trasy. Dla mnie serio większość kierowców obecnie napotkanych na drodze to porażka, jeszcze kilka lat temu tak nie było. Doszło w Polsce do całkowitej zmiany w poruszaniu, ludzie mają problem sprawnie ruszać spod świateł, że ja jadąc obciążonym dostawczakiem ruszam z lewego pasa, spokojnie zostawiając ich daleko w tyle. Jazda autostradą w tym kraju to tragedia, człowiek ustawia sobie spokojnie
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ewentualne objazdy


@Evarrrez: to masz atlas, albo przed drogą obczaisz mapę, plus są znaki.

Google zaprowadzi za rączkę


@Evarrrez: muszę przyznać że trochę słabo mi się to czyta jeżeli piszesz że jesteś zawodowym szoferem
  • Odpowiedz
bo ja mam czas patrzeć w atlas


@Evarrrez: no ile to zajmuje, 5minut, jak tirem jeździsz głównie drogami typu ekspresowe, autostrady to jeszcze mniej.

chociaż ja jej bardziej używam do doprowadzania głównie do firm


@Evarrrez: no chociaż tyle dobrego
  • Odpowiedz
Ja pitolę. Wracam sobie spokojnie ze świąt, jedzie sznur aut na prawym pasie i kilka na lewym, które wyprzedzają i do nich dołączam. Po kilku sekundach dojeżdża jakaś ameba w starym Audi na brytyjskich blachach.

Nie to, że trzymał się blisko… Jechał k---a tak blisko, że nie widziałem już jego świateł w lusterku.

Co do c---a trzeba mieć w głowie? Przede mną auta, po prawej auta. Miałem się rozpłynąć? Później widziałem, że
LipaStraszna - Ja pitolę. Wracam sobie spokojnie ze świąt, jedzie sznur aut na prawym...

źródło: IMG_0308

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@gomjeden: ja wiem, że niektórzy używają spryskiwaczy, świateł przeciwmgłowych (bo są w---------o czerwone) czy nawet puszczają gaz i zwalniają. Ja jednak staram się nie eskalować, bo nie raz widziałem nagrania jak później taka ameba wyhamowuje do 0. Wolę jednak po wyprzedzeniu tira nie musieć hamować :/
  • Odpowiedz