✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć,
Jestem z reguły życzliwą osobą na drogach i nie przypuszczałem że taka sytuacja mnie spotka, a jednak. Na koniczynce, włączyło się do ruchu w moim kierunku zielonkawe reno. Po wyprzedzeniu poprzednich aut, chciałem zmienić pas na prawy, ale zobaczyłem go i wróciłem spowrotem na lewy, żeby go wpuścić.

Jechałem ponad setke, było -3 stopni (miejscami oszronione drogi) i mgła, więc kiedy zobaczyłem samochód na moim pasie, na równi
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć,
Jestem z reguły życzliwą osobą na drog...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Jeśli jesteś gotów wyzwać drugiego faceta od cwela, to musisz być gotów na konfrontację z nim- w tym miejscu cwaniakowałeś. A gdy doszło do konfrontacji, którą przegrałeś dostając melę na pysk (czy tam 10% tej meli) to chcesz się spłakać na policji. Skąd się tacy jak Ty biorą? Trzeba było siedzieć cicho jeśli miałeś zamiar to na komendę zgłaszać. A skoro już podjąłeś rękawice i zacząłeś się wyzywać to przyjmij
  • Odpowiedz
@slynny_programista za takie coś powinien być automatycznie pierdel na miesiąc. Równie dobrze koleś by mógł wziąć strzelbę i zacząć strzelać w markecie. Może kogoś trafi, może nie 🫣
  • Odpowiedz
Panowie,
Jadąc wczoraj wieczorem z Warszawy do Wrocławia jakieś 2 Km za zjazdem A2-DK50 (Wiskitki) utknąłem w korku związanym z wypadkiem spowodowanym kierowcą jadącym A2 pod prąd. Nie minęło kilkanaście minut a kierowcy korzystając z utworzonego korytarza życia zaczęli zawracać i jechać pod prąd do najbliższego zjazdu.
O incydencie została powiadomiona policja.
Załączam filmik
#polskiedrogi #agresjadrogowa #drogi #autostradypolska #stopcham
michallus - Panowie,
Jadąc wczoraj wieczorem z Warszawy do Wrocławia jakieś 2 Km za z...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michallus nie dziwię się. Mi się jakiś czas temu na Wiskitkach znudziło stanie kilka godzin w nocy i sam tak zawracałem jak i wielu innych kierowców. Służby mają wywalone, że setki czy tysiące ludzi wiele godzin tkwi w korku bez możliwości wysrania się nawet. Nauczony doświadczeniem to na następny raz będę zawracał jak tylko służby dojadą na miejsce.
  • Odpowiedz
nie dziwię się. Mi się jakiś czas temu na Wiskitkach znudziło stanie kilka godzin w nocy i sam tak zawracałem jak i wielu innych kierowców. Służby mają wywalone, że setki czy tysiące ludzi wiele godzin tkwi w korku bez możliwości wysrania się nawet. Nauczony doświadczeniem to na następny raz będę zawracał jak tylko służby dojadą na miejsce.


@nieocenzurowany88: O nieee, powinieneś wyzywać tych którzy mają własną wolę i zawrócili na
  • Odpowiedz