Mirasy, co te urzędy to ja nie wiem. Sytuacja z dzisiaj gdzie poziom wnerwienia przekracza wszelkie granice. Na początek opiszę sytuację.
Poszedłem rano do UP bo zauważyłem na bip-ie 2 oferty stażów dla logistyków. Pomyślałem sobie (o ja naiwny), że nie dość ,że średnie w zawodzie to jeszcze wyższe to pewnie od razu jeszcze tego samego dnia ogarnę sobie sprawy z pracodawcą itp. itd. Zadowolony czekam do okienka i wtedy dostałem mokrą
Poszedłem rano do UP bo zauważyłem na bip-ie 2 oferty stażów dla logistyków. Pomyślałem sobie (o ja naiwny), że nie dość ,że średnie w zawodzie to jeszcze wyższe to pewnie od razu jeszcze tego samego dnia ogarnę sobie sprawy z pracodawcą itp. itd. Zadowolony czekam do okienka i wtedy dostałem mokrą
























Znalazło się kilka ofert ,,dział wsparcia IT", ,,tester manualny", w co jeszcze warto próbować, albo co ma niskie wymagania i można do tego się przyuczyć przez miesiąc-dwa-trzy?
Jeszcze nie mam umiejętności, aby celować w junior developera i tak dalej.
To zupełnie poważne pytanie, sami wszędzie piszecie, że grunt to