Osoby na B2B pracujące stale dla jednego kontrahenta


To jeden z najtrudniejszych przypadków — zarówno biznesowo, jak i prawnie. W wielu branżach, zwłaszcza IT, marketingu, czy usług specjalistycznych, samozatrudnienie i współpraca w oparciu o umowy B2B stały się powszechną praktyką.


Tego rodzaju kontrakty zapewniają stronom większą elastyczność oraz obniżenie kosztów, jednak w praktyce bardzo często przyjmują cechy klasycznego stosunku pracy: współpraca z jednym podmiotem, stałe miejsce wykonywania usług (biuro stacjonarne lub praca zdalna), praca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W wielu kontraktach B2B pojawiają się również postanowienia charakterystyczne dla umów o pracę, takie jak odpłatne przerwy w świadczeniu usług (w praktyce pełniące funkcję urlopów), możliwość korzystania ze zwolnień chorobowych czy podporządkowanie tym samym zasadom organizacji pracy i systemu wynagradzania, które obowiązują pracowników etatowych.


@elo_kebab: a pełno Kamilków na tagu się od lat chwaliło, że oni to sobie taaaakie wspaniałe zasady wynegocjowali, a ty przegrywie masz bezpłatny urlop na kontrakcie,
  • Odpowiedz
Walka z zasobami B2B trwa xD

Co więc oznaczałaby ta zmiana w praktyce? Przede wszystkim wywierałaby większą presję na przestrzeganie prawa pracy. Bo to nie Inspekcja Pracy musiałaby udowodnić, że jest ono łamane. To pracodawca musiałby być gotów do udowodnienia, że jego współpracownik jest firmą lub zleceniobiorcą.


Informatycy i inni samozatrudnieni protestują

Dziś, gdy Inspekcja jest niedofinansowana, zapisy w umowach często nie pokrywają się z tym, jak realnie wygląda świadczenie pracy (na co zwraca
elo_kebab - Walka z zasobami B2B trwa xD
Co więc oznaczałaby ta zmiana w praktyce? Pr...

źródło: zlodzieje b2b jeden

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach