3 lata temu skręciłem kostkę biegając. Bolało, ale cóż biegałem po ok 16km co drugi dzień więc stwierdziłem, że coś musi boleć, taki klimat. Po 2 tygodniach biegania ze skręconym kikutem nie mogłem chodzić, wylądowałem u lekarza, później jakaśtam rehabilitacja i kilka miechów wycięte z życia.

Od paru tygodni czuje ostry ból w prawej stopie właśnie, kuleję chodząc, początkowe kilometry biagania są katorgą, po przebiegnięciu kilku kilometrów sytuacja się w miarę stabilizuje.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@messern: Może znajdziesz inny sport na odreagowanie, bieganie chyba najbardziej obciąża nogi. Sama musiałam zrezygnować z biegania na rzecz ćwiczeń fitness w domu. Na ból stóp pomaga maść fastum, ketonal i zimne okłady.
  • Odpowiedz
@messern: idź do ortopedy sportowego, albo do fizjoterapeuty, również sportowego. Żebyś się nie załatwił tak, że nawet wódkę będziesz musiał przez internet zamawiać, bo nie dasz rady do sklepu pójść.

A widzisz tylko wybór "bieganie lub chlanie", to sugerowałbym jeszcze psychologa / psychiatrę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idź graj w piłkę. Przeciąż lewe kolano, wybij duży palec w lewej nodze.


@Randallovy: większość ludzi, których spotkałem na rehabilitacji miała swe urazy przez piłkę...
  • Odpowiedz