Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Mireczki, Mirabelki pytanko mam. Chciałbym zacząć biegać (asap), ale mimo że zawsze myślałem, że nie ma prostszego sportu do uprawiania, to mam kilka wątpliwości. Może znawcom tematu uda się rozwiać choć kilka:
1. Jak zacząć? Trucht? Szybki chód? Wolny bieg? A może na zmianę? Dodam, że ważę 96kg przy wzroscie 178cm i mam zerową kondycję, więc troszkę boję się forsować na starcie.
2. Ile czasu poświęcać na bieganie na początku i jak
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Chodzić na spacery. Inaczej załatwisz kolana i ścięgna. Ja zaczynałem z trzy cyfrową wagą.
2. Na początku nie biegaj, szybkie chodzenie 40-60min
3. Pora obojętna, ale zdecydowanie przyjemniej jak świeci słoneczko
4. Trzeba coś zjeść ale nie przed samym treningiem tylko jakaś godzinę wcześniej
5. Długie spodnie, bluza, ubierać się na cebulę bo szybko się rozgrzejesz. Warto zainwestować w dobre buty, z odpowiednią amortyzacja. Trzeba wydać 200-300zl
  • Odpowiedz
Nie trzeba inwestowac w zadne buty na poczatku...te riboki co masz ci starcza poki biegasz np w parku. Mozesz marszobiegowac, nie jestes strasznym grubasem, ani starym dziadkiem, jest to tez ciekawsze niz chodzenie przez godzine i ci sie nie znudzi. wyznacz sobie cel biegniecia bez przerwy pol godziny, znajdz w necie jak sie do tego przygotowac. Polega to na naprzemiennym truchcie i marszu, stopniowo zmniejsza sie marsz a zwieksza bieg. Wazne zeby
  • Odpowiedz
Dziecię płci męskiej, lat 7. 0700 rano, patrzę i oczom nie wierzę, robi pompki.
- Starszy, co robisz?
- A nic, tak sobie z rana 10 pompeczek zrobiłem:)

#sporttozdrowie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@franczi: miałem miesiąc temu również artroskopie tylko st. skokowego. Śmieszna opcja jak nóg nie czuć, ja się śmiałem z dobrych 10min, bo się przyzwyczaić nie mogłem. Wysoko znieczulenie dostałem i mi mięśnie brzucha trochu znieczuliło, przez co gorzej mi się oddychało, ale nie ma co panikować :D. Ano nic nie czuć, sprawdzałem zaraz po zabiegu czy fujara na miejscu :D
  • Odpowiedz
3 lata temu skręciłem kostkę biegając. Bolało, ale cóż biegałem po ok 16km co drugi dzień więc stwierdziłem, że coś musi boleć, taki klimat. Po 2 tygodniach biegania ze skręconym kikutem nie mogłem chodzić, wylądowałem u lekarza, później jakaśtam rehabilitacja i kilka miechów wycięte z życia.

Od paru tygodni czuje ostry ból w prawej stopie właśnie, kuleję chodząc, początkowe kilometry biagania są katorgą, po przebiegnięciu kilku kilometrów sytuacja się w miarę stabilizuje.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@messern: Może znajdziesz inny sport na odreagowanie, bieganie chyba najbardziej obciąża nogi. Sama musiałam zrezygnować z biegania na rzecz ćwiczeń fitness w domu. Na ból stóp pomaga maść fastum, ketonal i zimne okłady.
  • Odpowiedz
@messern: idź do ortopedy sportowego, albo do fizjoterapeuty, również sportowego. Żebyś się nie załatwił tak, że nawet wódkę będziesz musiał przez internet zamawiać, bo nie dasz rady do sklepu pójść.

A widzisz tylko wybór "bieganie lub chlanie", to sugerowałbym jeszcze psychologa / psychiatrę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach