#anonimowemirkowyznania
Mam rozterkę. Całe życie mieszkałem na wsi w domu jednorodzinnym. Od 3 lat wynajmuje mieszkania i mieszkam sam. Mam 26 lat i pracuje zdalnie i czuję że niedługo zwariuję o ile już to nie nastąpiło.

Moje pierwsze wynajęte mieszkanie znajdowało się w mieście powiatowym, które dość dobrze znałem oraz było położone dosyć blisko mojego domu rodzinnego, co tydzień w zasadzie mogłem bywać w rodzinnych stronach. Mieszkanie to znajdowało się w
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mam rozterkę. Całe życie mieszkałem...

źródło: comment_16696733124vjBM3lYrep3mGj81AuIKX.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem co robić, pracuję nad sobą, podnoszę się po złamanym sercu i niby jest lepiej ale cały czas wewnętrzny głos powtarza "nie mam siły tak żyć".

Doradźcie proszę co robić, czy ewakuacja to dobry pomysł?


@AnonimoweMirkoWyznania: nie. Wracając do rodziców odbierasz sobie ostatnie szanse na poznanie kogokolwiek by nie być samotnym. Wrócisz do rodzinnej wiochy i to będzie koniec. Zostaniesz zamrożony w czasie aż pewnego dnia ich zabraknie a
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:

Ewakuacja to uwstecznienie, brutalna prawda jest taka, że do domu rodzinnego wraca się w tedy gdy jest się albo zmuszonym ekonomicznie albo typem wygodnickiego, ale jeśli ktokolwiek chce uważać się za samodzielnego to takiego kroku bez bycia dociśniętym nie podejmie. Nawet przy najlepszych stosunkach z rodzicami obecność razem ciągła może je zdewastować. Inna sprawa, że Polska powiatowa to smutna egzystencja: zostaje ci internet i kilka rozrywek na krzyż. Oczywiście
  • Odpowiedz
Przez tydzień przeprowadziłam bardzo ciekawy eksperyment. Z racji tego że wykonuje pracę zdalną mogłam sobie na to pozwolić. Wprowadziłam rutynę do swojego życia i zauważyłam sporo profitów:

- codzienne wstaję o 6
- piję spokojnie kawę i gotuje obiad
- o 7 zaczynam pracę zdalną i kończę o 15
- między czasie robię 30 minutową przerwę na obiad
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki pomoc,matka zagląda mi w konto,zajmuje się moją kasą(teraz wydałem na msze św.) przedtem na głupstwa jakie nie powiem. Co zrobic aby się odjumała,dodam ,że mam 30 lat i jestem na jej utrzymaniu(więc wygoda) oszczędzam kase mam kilkadziesiąt tys. Co robić aby się odjumała ode mnie więcej się modlić o to,ja już nie mam sił żeby dała mi spokój.
#spokoj #matka #rodzice #rodzina #
Hyrieus - Mirki pomoc,matka zagląda mi w konto,zajmuje się moją kasą(teraz wydałem na...

źródło: comment_16195444914sUc3kfLBZ3HsZoG03dHog.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Tamtomasz: u mnie tylko na brak spania w nocy przy egzaminach, działał Modus Sen, ale nie wiem ile w tym było placebo, a ile faktycznego działania ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ale to tylko na brak snu, na uspokojenie średnio..
  • Odpowiedz
@czokoboko: to jest latwiejsze niz ci sie wydaje. Wylacz radio, internet w telefonie, telewizor. Nie uruchamiaj komputera.
Wez ksiazke, puzzle, niebieskiego z butelka wina i...
Voila! Masz dzien bez papki kowidowej
  • Odpowiedz