557 338 + 71 + 25 = 557 434

Tolmicko - Elbląg - Tczew
Dzień siódmy, koniec. Rano po skorzystaniu z usług tramwaju wodnego ruszyłem do Elbląga. Niestety między Tolmickiem a Elblągiem jest wzniesie, więc musiałem trochę popedałować. W samym Elblągu doszedłem do wniosku i wykorzystam czas, który mi pozostał i pojadę do Tczewa, aby uniknąć przesiadki w powrocie pociągiem.

#rowerowyrownik #rower #spierdotrip #menmikimenspierdotrip
menmikimen - 557 338 + 71 + 25 = 557 434

Tolmicko - Elbląg - Tczew 
Dzień siódmy, k...

źródło: Screenshot_20230805_142214_Strava

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@AlteredState głównie to są dziurawe drogi asfaltowe ale można się wpieprzyć w polne ubite drogi lub płyty betonowe. Najgorszy był segment za Tolmickiem, dużo wspinania wynagrodzonego potem zjazdem do Elbląga
  • Odpowiedz
552 321 + 147 = 552 468

Jastrzębia Góra - Hel - Sopot
Dzień piąty. Pogoda wyjątkowo dopisała. Również trasa na tym odcinku była nie najgorsza. Tak dobrze mi się jechało, że az pobiłem życiowy rekord najdłuższej jazdy. Na sopockim campingu też mi się udało wyspać. Ogólnie jestem zadowolony.
Aktualnie wsuwamy śniadanko w Gdańsku a potem jadę dalej do Krynicy morskiej.

#
menmikimen - 552 321 + 147 = 552 468

Jastrzębia Góra - Hel - Sopot
Dzień piąty. Pog...

źródło: Screenshot_20230803_103544_Strava

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Acthualy, to drożdżówka z sosem pomidorowym. Nie nazwałbym tego pizzą, bo prawdziwa pizza powi... bleh bleh bleh.

D------a jest, wpadnę tam chyba dzisiaj!
  • Odpowiedz
550 566 + 64 = 550 630

Łeba - Jastrzębia Góra
Dzień czwarty, znowu deszcz. Mimo wszystko postanowiłem zajechać jak najdalej jak mogę bez ryzyka zmoknięcia. Jako że ostatnia noc na polu namiotowym była dość trudna, postanowiłem znowu wynająć pokój. Już teraz moje plecy czują że była to dobra decyzja.
Aktualnie jem śniadanko w maku w Wejherowie i zaraz ruszam dalej.

#
menmikimen - 550 566 + 64 = 550 630

Łeba - Jastrzębia Góra
Dzień czwarty, znowu des...

źródło: Screenshot_20230802_090254_Strava

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

549 466 + 121 = 549 587

Darłowo -Łeba
Trzeci dzień początkowo przebiegał dobrze, dopóki nie zacząłem dojeżdżać do Łeby. Piasek jest najgorszą powierzchnią do jazdy rowerem. Już wolę po kocich łbach się męczyć. Na szczęście osiągnąłem Łebę przed deszczem.
Dzisiaj też jestem już w drodze, nie wiem jak daleko uda mi się zajechać dopóki pogoda mnie nie złapie.

#
menmikimen - 549 466 + 121 = 549 587

Darłowo -Łeba
Trzeci dzień początkowo przebieg...

źródło: Screenshot_20230801_115226_Strava

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

541 427 + 127 = 541 554

Trzebiatów - Darłowo
Dzień drugi tripa. Dzisiaj udało się przejechać pożądany dystans i nocować pod namiotem. Ulewa po drodze była, ale tylko chwilowa, więc wykorzystałem tą okazję na obiad.
Ja aktualnie jestem już w dalszej drodze, jem śniadanko na postoju.

#
menmikimen - 541 427 + 127 = 541 554

Trzebiatów - Darłowo
Dzień drugi tripa. Dzisia...

źródło: Screenshot_20230731_090418_Strava

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@menmikimen: współczuję pogody. Jaki masz plan na odcinek przed Łebą: Kluki/bagna/Wicko? Miesiąc temu za Żarnowską był drugi, nawet bardziej chory odcinek piachu niż w lesie za Gacią - budują nawierzchnię na nową trasę rowerową i jest cała zaspana piachem.
  • Odpowiedz
533 568 + 67 + 5 + 11 = 533 651

Dzień pierwszy Świnoujście - Trzęsacz.
Niestety już pierwszego dnia musiałem jechać w deszczu. Dlatego też nie rozkładem się z namiotem, tylko wynająłem pokój na jedną noc, aby się dobrze umyć i wyspać.
Jadę dalej...

#
menmikimen - 533 568 + 67 + 5 + 11 = 533 651

Dzień pierwszy Świnoujście - Trzęsacz.
...

źródło: Screenshot_20230730_092755_Strava

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach