nie mieszkam w #trojmiasto #gdansk juz jakis czas ale tak średnio raz na kwartal przyjezdzam i jestem pod wrazeniem jak szybko po jakims 2020 w #sopot poznikala większość barow i klubów ktora tam była xD

przejde sie noca to z wizyty na wizyte coraz wieksze pustki noca. sa jakies pojedyncze miejsca gdzie ostali sie ludzie, ale wydaje się ze to raczej starsza klientela i nikt mlodszy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@crewlove: w gdańsku powstało tyle miejscówek że sopot został już pod turystów ewentualnie mieszkańców miejscowości ościennych dla których wypad raz w tygodniu do sopotu do klubu jest dużym wydarzeniem ( ͡° ͜ʖ ͡°) i dobrze bo te kluby sopockie to była w dużej cześci patologia
  • Odpowiedz
@czerstwy_swierszcz: Ja mieszkam w Gdańsku 20 lat, 7 lat temu zacząłem pracować zdalnie ponieważ nie da się jeździć samochodem po mieście. Ja używam komunikacji miejskiej, a samochód tylko jak muszę. Jeździłem kiedyś do pracy 20km i rowerem było szybciej...

Z moich obserwacji miasto w dni robocze stoi cały czas porównując do Warszawy, Wrocławia czy Berlina.
  • Odpowiedz