Smutno mi mirki. Dzisiaj Dzień Matki, a ja nawet na cmentarz nie mogę pojechać, bo #emigracja motzno. Praktycznie nie pamiętam mojej mamy, bo zginęła w wypadku samochodowym jak miałem 7 lat. Mojego ojca nie było na pogrzebie, bo był wtedy na statku w pracy i nie zdążył przylecieć. Jak w szkole był Dzień Matki i reszta dzieciaków robiła laurki, to ja siedziałem tylko i było smutno i dziwnie. A potem
B.....o - Smutno mi mirki. Dzisiaj Dzień Matki, a ja nawet na cmentarz nie mogę pojec...

źródło: comment_1590532688WffW44qg3oCrXtzRmtKCbC.jpg

Pobierz
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vad22: ten uczuc kiedy chcesz miec fure za 100k nowa z salonu a jak masz na koncie juz 100k to ci szkoda na cokolwiek xD wiem cos o tym i nie, nie mam 100k ale zawsze chciałem byle jaka fure za 3k a jak już odłożyłem to aobie mysle, kuurla mam caly hajs stracic na samochod? Wole autobusy xD
  • Odpowiedz
Miraski po dwóch miesiącach pracy zdalnej wróciłam do swojego biurka ()
mam nadzieję że w następnym wcieleniu urodzę sie w turbobogatej rodzinie oraz że tego nie p----------e ( )
#smutnazaba #zalesie #pracbaza
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvalonYuuna: Sekta przegryw&blackpill się coraz bardziej rozszerza na tej stronie moderacja jest ułomna i nic nie robi z sianiem dezinformacji, albo trzymaniem porządku. Inna część, która także niszczy te stronę to trolle które siedzą przez telewizorem oglądając TVPinfo i na wykopie by zdawać relacje jednym zdaniem "kurski to zrobił .... XDDDDDD " z tagiem tvpis

A przegrywy non stop p------ą jakie to życie jest bezsensu, bo różowe wolą zdeformowanych 2
  • Odpowiedz
Żeby zacząć pracę, potrzebna mi tzw. książeczka sanepidowska. Obecnie z powodu koronawirusa nie można jej wyrobić, tak powiedzieli mi w moim rejonie. Podali jeszcze dwa numery do innego miejsca gdzie mogę uzyskać więcej informacji ale od 2 dni jest ciągle zajęte. Czy w takim przypadku mogę zacząć pracę bez tej książeczki czy mam siedzieć na bezrobociu w imię walki z niegroźnym wirusem? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#sanepid
NieWartooo - Żeby zacząć pracę, potrzebna mi tzw. książeczka sanepidowska. Obecnie z ...

źródło: comment_1590149970yKd4XcRAyL9yzpEzc1FEyf.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak nauczyć się nie płakania w sytuacjach (czasami mało) stresowych/smutnych? Mam z tym duży problem. Wiem kiedy są te momenty w których nie powinno się okazywac emocji, ale po prostu nie potrafię :( kiedy czuję, że rozpłakanie nadchodzi, to nie wiem jak to powstrzymać. W tym nie chodzi o grę na emocjach, bo naprawdę nie mam tego na celu. Czuję ogromne zażenowanie, kiedy się to dzieje, więc celem nie jest szantaż emocjonalny,
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tekturowypies mi łzy napływają trochę do oczu w podobnych sytuacjach, ale chyba tego aż tak nie widać. A jak chce mi się płakać to idę do kibla.

Ja na pewno nie pomyślalbym o Tobie nic złego gdybyś zaczęła płakać przy mnie w pracy, czy coś. Te osoby powinny zaproponować Ci pomoc, rozwiązanie sytuacji, pocieszyć..
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zawsze chodzę do sklepu osiedlowego, gdzie sprzedaje mój ideał kobiecy- nie, nie ten który sobie wymarzyłem. To taka osoba, którą widzisz pierwszy raz i już wiesz, że to ta. Nie te których mijasz dziesiątki na chodnikach, które są pozornie idealne, z fajnym tyłkiem.

Do tego sklepu chodzę tylko po to żeby zobaczyć jej uroczy uśmiech i chwilę z nią pogadać o byle czym. Nie znałem jej z imienia i nazwiska,
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Boli mnie głowa i nie mogę spać



  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jebło mnie. Trzymałam się długo, starałam się sobie radzić bieganiem, glębokim oddechem i innymi takimi, ale mnie jebło. Wstaje rano i na myśl o wejściu do firmy chce mi się wymiotować. Gdy do niej wchodzę zaczynam płyciej oddychać. Parę razy dziennie powstrzymuję się od wybuchnięcia krzykiem, płaczem. Kochałam swoją pracę, lubiłam to co robię, ale zwyczajnie ... przestało mi wszystko sprawiać przyjemność, a kontakt z ludźmi i udawanie że wszystko git mnie
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 33
@pandagata: mmmm its p-------c.
A tak na serio to przemęczenie pracą - może nie tyle co "wypalenie" ale po prostu jak za dużo, to i świnia nie zeżre.
Urlop, taki minimum dwa tygodnie, ale z telefonem i laptopem służbowymi w--------i przez okno. Tak, żeby nie myśleć o robocie.
Jak to nie pomoże to zmiana pracy albo stylu życia w dalszej perspektywie.
Sam to znam, bo o ile lubię swoją
  • Odpowiedz
Najgorzej jest wtedy, kiedy jest ci smutno, więc leżysz w łóżku i nic nie robisz, a jest tyle rzeczy do zrobienia, więc masz poczucie marnowanego czasu i beznadziei i czujesz się jeszcze gorzej. #depresja #smutnazaba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hihi.
Przeglądałam szufladę ze starociami i trafiłam na mój zeszycik autografowy (cały jeden autograf w nim mam :D)

Behemoth miał premierę Thelemy i koniecznie chciałam pojechać i ich zobaczyć! Ależ to wyprawa była i emocje i się nastałam w kolejce i naczekałam!
Jak to się stało, że wyszłam z tylko jednym autografem zamiast czterech (czy trzech), to nie pamiętam. A taka byłam dumna i podekscytowana jak odeszłam od stołu (bo tam przecież siedział Nergal!) do
Nordri - Hihi.
Przeglądałam szufladę ze starociami i trafiłam na mój zeszycik autogr...

źródło: comment_1589812776LRsj9IQBNlO4MsgDlP7YjB.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach