@AnonimoweMirkoWyznania jedyne co trzeba to czuć się dobrze ze sobą. Poza tym nie każdy wchodził szybko w związki i nic w tym złego. Może w gimnazjum robi wrażenie, że ktoś jest into segzy, ale później? Z tego się wyrasta. Ja do prawdziwego związku dojrzałam mając 21 lat i nie widzę nic w tym złego. Pamiętaj że przegrywem jest myślenie o sobie jako przegrywie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki powiedzcie mi, czy przesadzam?
Przykładowa sytuacja, grupka przyjaciół, każdy jest przyjacielem każdego (oczywiście jedni bardziej a inni mniej), jest konwersacja grupowa na facebooku, gdzie sobie każdy z każdym gada, jest fajnie. Poza grupką oczywiście prawie każdy z każdym pisze na PW, właśnie prawie... Powiedzmy że osoba A pisze z osobą B i C, osoba B z A i C, no i osoba C z A i B. No i
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ech miruny... dajcie słowo otuchy i jakieś porady, bo mimo upływu czasu nadal jest mi mocno źle i przykro. Zawsze chciałem być strażakiem, dążyłem do tego celu mocno, miałem wspaniałą dziewczynę, która mnie rzuciła na dwa tygodnie przed dostaniem się do straży (marzenia, aby była na przysiędze, jak krew w piach () ). Minęło już pół roku, ja nadal nie mogę pogodzić się z jej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam 25 lat i jest to już mocno kiepski wiek


@AnonimoweMirkoWyznania: Chyba żartujesz.
Swoją drogą, nie znajdziesz nikogo kto Cię pokocha, jeśli wpierw przynajmniej nie polubisz siebie. A z tego posta nie wypływa żal za dziewczyną, a trwoga, aby nie być samotnym. Zupełnie, jakbyś nie czuł się kompletny. Zastanów się, dlaczego tak się boisz i popracuj nad tym zamiast szukać kogoś "już-teraz-natychmiast', byle nie siedzieć samemu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja - po jakim czasie brania psychotropow następuje remisja (cofnięcie sie objawów) ? łykam proszki już od 5 miesięcy i klops. Te zmiany nastrojów są irytujące. Co z tego jeśli rozpocznę końcowy proces ograrniania sie jeśli bede odczuwał smutek w sobie. A szczęście i satysfakcja z ogarnięcia sie bedzie chwilowa.Mam ojca z psychoza ale on ma całkowicie zryte beret... #smutek #psychiatria #medycyna
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cztery lata pracowałem we własnej działalności. Jeszcze nigdy u kogoś (przez moment jako ratownik wodny). Teraz kiedy musiałem zamknąć wszystko to nie potrafię iść do jakiejkolwiek pracy za 2-3 tysiące, przecież to strata czasu. Jak sobie poradzić? Jak żyć? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#smutek #praca #jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@NieMogiem: w Kołobrzegu miałem trzy swoje punkty przy promenadzie : food truck pamiątki i budkę z lodami. Zysk przez sezon 100 tysięcy na rękę spokojnie. Dzierżawiłem wszystko na terenie prywatnym i to się nie spodobało radzie miasta ponieważ nie mieli z tego żadnego zysku. 50 ludzi spokojnie potraciło miejsca swoje a teraz pod koniec miesiąca dopiero będą przetargi na miejsca od miasta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz