już kiedyś wychodziłem z tego sklepu z podobnymi zakupami
i podobny chłodek się czuło jak drzwi się rozsuwały
bo jesień była
mieszkaliśmy wtedy razem, po pracy paliliśmy blanty
kupowałem nam słodycze i napoje
i oglądaliśmy film

teraz już Cie nie ma i nie mam z kim

#muzyka #feels #smutek
hejk4 - już kiedyś wychodziłem z tego sklepu z podobnymi zakupami 
i podobny chłodek...
Kuźwa jak ja nie znosze tego przełomu października/listopada, bo jest święto zmarłych i łapie doła na kilka tygodni, bo wszystko przypomina mi o osobie, której nie ma już ze mną. Od 7 lat nie chodzę na cmentarze z tego powodu, bo to dla mnie zbyt trudne i od 7 lat jestem smutna, a dopiero od niedawna powoli przestaje to być dla mnie tematem tabu, a i tak się zalewam łzami jak ktoś
#anonimowemirkowyznania
Mam wiele, nie mam przyjaciół. Zawsze wydawało mi się, że lubię być sam, chodzić własnymi drogami ale chyba oszukiwałem samego siebie. 30 parę lat, przyzwoita praca, mam zainteresowania, utrzymuje się, żadnych problemów z powodzeniem u kobiet, dobre kontakty z ludźmi w pracy ale koniec końców nie mam żadnego życia towarzyskiego, żeby z kimś pogadać o pierdołach, wyjść w góry, pójść do kina, pooglądać mecz.

Czemu tak się stało? Dobrze się czuje
Tak sobie czytam Mirko bo włączyłem żeby napisać że miałem wczoraj wolny dzień od masturbacji i pornografii i trafiłem na ten post. Miałem dzisiaj rano, w zasadzie jak codzień, mocne fantazjowania o seksie, takim mocnym cielesnych związku z dziewczyną która kiedyś poznałem, widać na pierwszy rzut oka czemu tak mam, bo mi brak bliskości.
No i pomyślałem sobie że w gorszej chwili mogę pisać post, albo robić posty tego typu żeby nie
@Fredericusrex: ja mam znajomych ale problem jest z tym że są to w większości mężczyźni i a ze znajomymi co mają cycki zamiast penisa to jest ciężko bo obracamy się głownie w swoim gronie, studiuję ścisły kierunek co nie pomaga a do tego i tak obracam się w zamkniętym gronie i żaden z nas nie wie jak przerwać tą karuzelę #!$%@?.