@oceanNerwowy: Nie uważam się żadnego eksperta, ale może zacznij coś ćwiczyć, podobno podczas ćwiczeń w mózgu wytwarza się dopamina która poprawia nastrój. albo psycholog na tym tagu kilka osób korzysta, więc może tędy droga.
  • Odpowiedz
@wudzitsu1991: normalnie. Facet ma takie samo prawo do płaczu jak kobieta. Tylko oczywiście mowimy o poważnych sytuacjach, nie histeria z powodu złamanego paznokcia, wykupionego ciucha czy złej stołówki, bo to w obu przypadkach jest tak samo żałosne.
  • Odpowiedz
Powspomina ktos ze mną? (,)
Chciałbym wrócić do dzieciństwa
0 obowiązków i jedynym celem było wyjście na dwór do kolegów.
Inne osiedla wyglądały jak obce planety, wszędzie było daleko.
Pełno przygód i miejsc do których już się nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ciasto_z_Truskawkami większość rzeczy które opisałeś były zajebiste, ja też mam to ciągle w pamięci... Niestety te wspomnienia stają się już tak odległe, że bardziej się czuje jakbym przypominał sobie dobry sen, niż że to działo się naprawdę (,) Już parę lat mnie to męczy, nie mogę się pogodzić z tym, że tamte lata już nie wrócą. To były lata w których na chwilę cieszyłem się z tego
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka pytań do Was.
(proszę serdecznie o odpowiedź)

1. Co Ci daje szczęście?
2. Co jest Twoim zdaniem najważniejsze w życiu?
2. Co Cie motywuje do działania w życiu?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu nie śpiewam sto lat na imprezach. Wczoraj zmarła moja babcia miała 100lat i 1 miesiąc. Ostatnie kilka lat pomimo najlepszej opieki jaka mogliśmy jej dać było straszne dla nas i dla niej. Nie mam zamiaru tyle żyć. Starość jest straszna #feels #smutek #bezsensu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Święta spędziłem u rodziców, którym oczywiście nakłamałem, że mam znajomych i super życie socjalne i ogólnie wszystko ok. Parę dni temu wróciłem do pustego mieszkania, dziś kolejny samotny sylwester. Jutro pewnie zadzwoni do mnie mama i spyta jak się bawiłem, a ja powiem, że byłem na imprezie. Chociaż w pracy i na studiach nikt nie będzie mnie pytał, co robiłem w sylwestra, bo i tak nikt ze mną nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: popatrz, napisałeś posta przez anonimowemirkowyznania a cóż oni reklamują:
"Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok" - no klikam i patrze a tam była oferta na Sylwestra - czemu nie skorzystałeś? Wyszedł byś do ludzi, rodzice by się chwalili w rodzinie i mówili: "Halynka, a mój anonek pojechał do Gruzji na sylwestra ze znajomymi" - ty byś nie musiał kłamać. Znalazł byś nowych znajomych.
  • Odpowiedz