Przedwczoraj na spacerze dojrzałem lisa, raczej nie dojrzałem co po prostu szedł na mnie. Dziwne, bo zawsze jak jakiegoś widziałem to jest tak, że jak cie lis zobaczy to od razu ucieka w momencie jak cie dostrzeże, zwrot 180 stopni od razu. Ten nie dość że szedł w moją stronę to nie był strachliwy, dopiero mocniejsze tupanie i krzykiem skręcił w krzaki z 6-7 metrów ode mnie. Co to może znaczyć? Wścieklizna,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aa-aa: Piana na pysku i ślinienie się pojawia się dopiero w późniejszym stadium choroby - jeśli lis zachowywał się tak, jak opisałeś, myślę, że mimo wszystko warto by to zgłosić.
  • Odpowiedz