#anonimowemirkowyznania
Jestem z niebieskim trzy lata. Już na wylocie studiów, ja pracuję, niebieski zaczyna. Niebieski zaproponował mi wspólne zamieszkanie po studiach, jednak na pytanie o ślub się wzdrygnął i absolutnie zaprzeczył, że nie myślał o tym. Chociaż jak mówił, może mu się zmieni. Rozumiem i szanuję jego decyzję, ale do związku potrzeba dwojga. Akurat dłuższy związek bez ślubu nie przechodzi mi przez myśl. Rozmawialiśmy o tym wcześniej i dobrze znał
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Facet do decyzji o ślubie potrzebuje poczucia stabilności finansowej, a Ty piszesz, że niebieski dopiero zaczyna pracę... Kobieta do ślubu potrzebuje tylko hormonów (bo ślub = dzieci, tego nie oszukasz). Stąd Twoje podejście. Albo go kochasz i poczekasz, albo go tak naprawdę nie kochasz i polecisz na innego, byle hormony uspokoić bachorem. Taka prawda. A jak "zaaranżujesz" wpadkę z niebieskim - to się Wasze wymuszone małżeństwo długo nie utrzyma.
  • Odpowiedz
Mirasy i Mirabelki, które są już po #slub i #wesele, bawiliście się może w samodzielne wykonanie zaproszeń? Może macie jakieś ciekawe wzory? Czy jednak bez kombinacji gotowce na zamówienie? :)

#pytanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nonabl3: my wyszliśmy z założenia, że najbardziej tym zaproszeniom będą się przyglądać nie goście, a my sami ( ͡° ͜ʖ ͡°) no i taka prawda, przy rozdawaniu oni tylko rzucą okiem, potem nawet dopytywali nas o której ślub, bo ciężko było spojrzeć do zapro ( )
Kupowaliśmy na stronie https://z-milosci.pl/ - tanie, a ładne, kreator zaproszeń również przystępny.
  • Odpowiedz
@fizykWysokichEnergii:

Nie ma sprawy. Wiem jak to jest mieć takiego robaka w głowie.
Kiedyś jako dziecko usłyszałem jeden utwór muzyczny i później 20 lat go nuciłem nie wiedząc co to jest. Aż w 2014 trafiłem na wypoku na jakiś stary filnik o grach i tam był ten podkład muzyczny...
Dark Star Mike'a Oldfielda.
  • Odpowiedz
@HansLanda88: Problem w tym, że gładkie granatowe garnitury już mam (z Vistuli) i w kolejnym gładkim nie czułbym się inaczej/wyjątkowo. Cena aż taka istotna? Kosztowal 1500 zł, teraz 1000 zł
  • Odpowiedz
Mam zamiar (pierwszy raz w życiu) wziąć kredyt na ok. 10 tysięcy złotych, cel to ślub i wesele, które jest zaplanowane na wrzesień 2019. Mam 23 lata, zarabiam 2300 netto na pół etatu, jak skończę studia przyszłym roku to mam zamiar przejść na pełen etat. Mój #rozowypasek jest o 3 lata młodszy, jeszcze nie pracuje. Czy z takimi zarobkami dostanę kredyt? Jak to w ogóle wygląda? Trzeba mieć jakieś zabezpieczenie
  • 191
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak brałam #slub (cywilny) to byłam takim totalnym biedakiem i pamiętam, że na miejscu dowiedzieliśmy się o opcji przygrywania na pianinku - stówka za kilka minut - i po wahaniu zdecydowaliśmy się na nią, w sumie nie żałowałam, bo to miłe takie było i romantyczne xD

a loszka zagrała między innymi akurat to, do tej pory w sumie mi się robi cieplutko na serduszku jak sobie przypomnę

#pianino
n.....o - jak brałam #slub (cywilny) to byłam takim totalnym biedakiem i pamiętam, że...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry!
Jako ze jestem już chwile z Wami, mam mała prośbę do Was. Pół roku temu wziąłem z swoim różowym paskiem #slub . Jako ze po tej uroczystości pasuje gdzieś pojechać postanowiliśmy wziąć konkurs na pewnej stronie internetowej . Zabawa polega na tym, ze pisze się swoją historie poznania, dodaje firmy z którymi się współpracowało w tym pięknym dniu oraz dodaje zdjęcie małżonków. Do wygrania jest( w zależności od
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jangcy: Proponuje Pakistanie lub hinduskie
1. Tam nie szanują kobiet wręcz się ich pozbywają
2. Lecą na białych ( każdego)bo wszystko lepsze niż to co mialy dotychczas.
Dlatego belierzesz 500 zł kutasa w łapę i jedziesz i kupujesz od wodza.
  • Odpowiedz
Byłam wczoraj na weselu i było nawet spoko do czasu oczepin i glupich zabaw podczas których ludzie zamulali, bo patrzenie jak kilka osób chodzi dookoła krzeseł przez 15 minut nie jest zbyt ekscytujące. Po co to nadal funkcjonuje skoro z kim nie gadam to tego nie trawi? A może akurat mam kontakt z jakaś mniejszością? Co sądzicie? #pytanie #wesele #slub
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@choramuchomora: dla mnie te zabawy to też niezły rak ale będąc na kilku weselach u rodziny od mojej narzeczonej to na tych zabawach jest taka aktywność i śmiech, że aż sam się zdziwiłem. To po prostu zależy od ludzi - czy mają kij w dupie, czy lubią takie zabawy i czy lubią wesela.

Byłem na kilku weselach i wnioski mam takie, że tam gdzie ludzie są niby ,,bardziej ogarnięci" i też
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego różowe oburzają się gdy zaproponuje im się rozdzielność majątkową po ślubie, a same nie widząc nic złego w tym że zostają przy panieńskim nazwisku, ew. dwuczłonowym, mimo że kariery naukowej nie prowadzą. Myślałem że jak ktoś jest za nowoczesnym modelem małżeńskim to powinien być konsekwentny.

#zwiazki #slub #logikarozowychpaskow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

milionerzy z wykopa XD: przecież rozdzielność majątkowa przy tych śmiesznych polaczkowych zarobkach nie ma sensu XD
twoja królewna zarabia 2 na rękę a ty zawrotne 4 hurrr rozdzielność majątkowa, tylko gdzie ten majątek typie XD
trochę ma prawo się obruszyć, chyba głównie z powodu że dotarło do niej jakiego dzbana ma u boku.
Wielkie majątki te wasze że musicie sobie intercyzy podpisywać XD

po pierwsze nie jesteście w stanach, nie jesteście multimilionerami i nigdy nie
  • Odpowiedz
@KinderCzekolada: nie możesz być gruba i opalona do takiej sukienki moim zdaniem (rozłącznie tez). opalona nie, bo będziesz wyglądać jak jakaś esmeralda z telenoweli, a gruba to do żadnej w sumie, nie tylko do czerwonej xD
  • Odpowiedz
  • 1
[Wrzuciłem niedokończony]
hej mirki. pytanie zarówno do różowych, jak i niebieskich pasków - jaka byłaby wasza decyzja odnośnie ślubu z chrześcijanką/chrześcijaninem będąc ateistą?
Oczekiwalibyście od partnera porzucenia idei ślubu kościelnego na rzecz cywilnego, czy też sami czulibyście się w obowiązku przyjęcia sakramentu, ustępując połówce?
Nie jestem wierzący, ale żyję w bardzo chrześcijańskim otoczeniu, więc nie wykluczam opcji, że różowa może być chrześcijanką. Nie wien, czy byłbym w stanie udać się do kościoła
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szaf: a przy cywilnym przysięgi nie składasz?
Tez skladasz. Przy kościelnym jedynie bierzesz na świadka Boga. Niemniej mozesz wziąć ślub mieszany, gdzie to pomijasz

Natomiast w takim związku sam ślub to najmniejszy pikus.

Weź pod uwagę, że będziesz się musial zobowiazac co najmniej nie pezwszkadzania w wychowaniu dzieci w wierze. Do tego życie w rytm świat katolickich, kwestia braku antykoncepcji
  • Odpowiedz