Może mi psiarze odpowiedzą, bo ja się na psach nie znam, czy to co opisze to nie jest już jakaś forma znęcania się, a na bank lekkomyślności, żeby nie powiedzieć, ze debilizmu.

W Polskie Tatry psa się nie weźmie, jest zakaz i koniec. Na Słowacji z psami można wejść wszędzie. I dwie sceny z ostatnich wypraw:

W piątek Mała Wysoka, siedzę sobie na przełęczy zwanej Polski Grzebień, tuż pod szczytem w zasadzie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Polskie Tatry psa się nie weźmie, jest zakaz i koniec


@rudyba: przypominam, że psy są dozwolone na szlaku do Schroniska w Dol. Chochołowskiej i na Drodze pod Reglami.
  • Odpowiedz
@ortalionowy o tym że dostali dostęp do wszystkich ulepszeń to nie wiedziałem, do tego ta ostatnia akcja gdzie nie chcieli nam przedłużyć umowy bo chcą sprzedać nowy produkt to już szkoda gadać. Można powiedzieć że nasza słabość przy zakupie ale i ich s-----------o i zero wdzięczności (tak, wiem że to biznes i nie miejsce na wdzięczność)
  • Odpowiedz
@Sonic233_: o tym że dostali dostęp do wszystkich ulepszeń to nie wiedziałem - dodatkowo musimy placic za ich wykorzystanie. mozna bylo przejac kontrolę nad Patria kupując w niej udziały, oczywiscie nie zrobiono wtedy tego kiedy byli pariasami, porzucili zaawansowane rozmowy z innymi producentami KTO i wyciagneli Patrie z kapelusza.
  • Odpowiedz
Przekraczał ktoś ostatnio granicę autem w Jurgowie lub na Łysej Polanie? Są jakieś wyrywkowe kontrole czy bez stresu? Pytam, bo będę na urlopie po polskiej stronie Tatr i chciałbym rodzinkę zabrać na smażony syr, ale córka lvl 2 nie ma paszportu ani dowodu.

#slowacja #tatry
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nuukqn: Poprad jest dość daleko od samych gór (z 15km od parku narodowego)
Bliżej są ładniejsze widoczki już typowo górskich zabudowań.

Moim zdaniem to lepsze niż nasze Zakopane, bo ten Poprad to normalne miejsce z Kauflandami, lidlami, fryzjerami i innymi operacjami plastycznymi. Dzięki temu wioski pod samymi górami są ładne i nie chce się rzygac od komerchy tak jak w Zakopanem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Serjakub: prawda, ale sam Poprad jest brzydki jak noc i dla mnie za bardzo cygański - bywałem prywatnie i w delegacjach i poza widoczkami to meeeh. Jedyne czego zazdroszczę to to o czym piszesz - ludzie żyją tam normalnie jak w mieście nieturystycznym, nie widzą tych zapijaczonych mord, odpustu, itd., a jednocześnie mają w bliziutko w góry. No i klimat jest inny, nie tak ostry. Pamiętam jak w listopadzie w
  • Odpowiedz
Z perspektywy Słowaków to świetna oferta - dwa BWP-1 za 1 Leo2A4. Z naszej robi się dziwnie. Niemcy zachowali się jakby zależało im na nieosiągnięciu porozumienia z Polską - przychodzili z bardzo słabą ofertą podkreślając jak wiele warty jest ich sprzęt, i że wymiana musi być w miarę równoważna. Ta wymiana nijak się w to nie wpisuje.
  • Odpowiedz
@ranski: potrzebują teraz jakiegoś sukcesu propagandowego to raz. Dwa z ich czołgami sobie przesrali bo do PL wjeżdżają koreańce i wiedzą już że Polska od nich czołgów nie kupi a jak zacznie się produkcja na miejscu to będzie jeszcze konkurencja i będą w dupie. To teraz zaczną rozdawać co by kraje potem zechciały kupić.
  • Odpowiedz
@Okcydent: dotychczas oprócz lokalnych odpowiedników i przestarzałych postradzieckich produktów Leopardy miały praktycznie monopol na MBT w Europie. Teraz okazuje się, że coraz więcej krajów może mieć chętkę na Koreańskie K2, które docelowo będziemy produkować również u siebie. To ostatnia szansa żeby uzależnić jak najwięcej użytkowników od niemieckiego sprzętu.
  • Odpowiedz