via Android
  • 1
@Rad-X właśnie nie rozumie "was" z tymi głupotami. To jest serial, nawet jak byś zobaczył pierwszego obcego to też są głupoty. Przymykam oko i jest ok, moim zdaniem jest dobrze puki co.
  • Odpowiedz
"I'm not offended by homosexuality. In the '60s, I made love to many women, often outdoors in the mud and rain. It's possible a man could've slipped in there. There'd be no way of knowing."
  • Odpowiedz
@Janusz_herbu_sKoryBut_Wisnioweczka: w pamięci mam tylko jeden odcinek gdzie ten królik stał się zły przez chemikalia z beczek, coś w tym stylu. Bałem się w czasie oglądania i w sumie najbardziej się bałem że mnie może spotkać los królika xD

Inna zajebistą bajką był Omer, bardzo lubiłem Papirusa. Francuski bajki miały swój klimat.
  • Odpowiedz
„Śmierć na 1000 sposobów” to amerykański serial typu docufiction (połączenie dokumentu i fikcji, gdzie obok elementów wymyślonych pojawiają się treści faktyczne), który pokazywał dziwaczne i często makabryczne śmierci – z czego część była oparta o prawdziwe historie, a część to miejskie legendy.

Każdy odcinek przedstawiał naukową część tych wypadków. Podczas pierwszego sezonu serialu, w finałowej historii każdego odcinka pokazywano autentyczne nagrania niebezpiecznych sytuacji, które niemal zakończyły się śmiercią, a także wywiady z osobami
Ukiss - „Śmierć na 1000 sposobów” to amerykański serial typu docufiction (połączenie ...

źródło: Serial “Śmierć na 1000 sposobów” przedstawia ich zaledwie około pięciuset

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ukiss: typowe, amerykańskie show w trakcie którego jest kilka przerw na reklamy, po których za każdym razem przez kilka minut powtarzają całą historię od nowa żeby głupi amerykanin sobie przypomniał i czas antenowy się zgadzał. O ile temat ciekawy to samo wykonanie tego "paradokumentu" było fatalne, a spora część historii to były zwykłe, miejskie legendy. Jak ja nienawidziłem tego szajsu. Zwykła strata czasu. Bardziej polecam sobie przetłumaczyć przeglądarką i przeczytać
  • Odpowiedz
Ogląda ktoś trzeci sezon #foundation ?

Moim zdaniem jest mocno średni. Tu już nawet nie chodzi o to że bardzo mocno odbiega od oryginału, ale po prostu jest średnio zagrany, scenariusz też jest średni, w sumie serial ratują ładne kadry które miejscami też są średnie. ¯\(ツ)/¯

Takie to wszystko 5/10.

#serial #seriale #fundacja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S-: Raised By Wolves było ekstra. Momentami odpływali, ale potem zaskakiwali czymś bardziej absurdalnym, przez co się tak dobrze oglądało.
A Fundacja była tak nudna, że na pierwszych odcinkach drugiego sezonu przerwałem oglądanie. Wiele odcinków dałoby się streścić w jednym odcinku, a wiele wydarzeń z książki pewnie i tak zostały mocno spłycone.

Teraz przeskoczyłem na oglądanie Star Trek Enterprise i Voyager na zmianę. Pierwsze odcinki Voyagera się słabo zestarzały, a
  • Odpowiedz
#seriale Jakim serialem teraz się zając?

Jakim serialem teraz się zając?

  • Czarna lista 5.3% (2)
  • Ozark 36.8% (14)
  • Zakazane Imperium 34.2% (13)
  • Psychoza/Bates Motel 10.5% (4)
  • Broadchurch 13.2% (5)

Oddanych głosów: 38

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Messi98: czarna lista się nudzi po kilku/kilkunastu odicnkach bo non stop jest to samo. Zakazane imperium jest bardzo fajne, chociaż odcinki nie są równe - dla fanów prohibicji obowiązkowe. Ozark za to super się ogląda i jest bardzo dużo cliffhangerów
  • Odpowiedz
@Farezowsky: mi się jeszcze bardzo podobało to z jednym dniem. Super koncept. Przychodzi facet w pierwszym odcinku do poczekalni a dopiero w 4 go biorą do środka XD
  • Odpowiedz