Skończyłam wczoraj fabułę #ghostrunner2 i choć początkowo trudno było mi się wdrożyć w grę ze względu na zmianę tempa rozgrywki względem pierwszej części, koniec końców jestem usatysfakcjonowana tym, co otrzymałam.
Na początek minusy. Mam mieszane uczucia względem hubu (z jednej strony zupełnie niepotrzebny, bezzasadnie wciśnięty jakby na siłę, z drugiej - doskonała okazja do ekploracji lore, świetnie było też spotkać Zoe 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ).
Na początek minusy. Mam mieszane uczucia względem hubu (z jednej strony zupełnie niepotrzebny, bezzasadnie wciśnięty jakby na siłę, z drugiej - doskonała okazja do ekploracji lore, świetnie było też spotkać Zoe 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ).































Ja elden ringa może pocisnę w końcu bo margita ubiłem ale dalej już coraz trudniej i jeszcze nie przeszedłem całego bo za trudne.
Pewnie kwestia wprawy i potem już każde soulsy łatwo się gra.
Mam jeszcze sekiro ale słaba grafika to