"Przeszedłem" Sekiro. Cudzysłów bo pewnie wielu powie że to żadne przejście mając ending Shura. Nie wiem jak to się stało. Dlatego planuję przejść jeszcze raz. Ale najpierw podsumowując - nie miałem przekonania do Sekiro i myślałem że nigdy go nie przejdę mimo że jestem fanem Soulsów od FS. Na szczęście kupiła mi go niespodziewanie różowa. System walki to czysta poezja choć potrafi wqrwić. Zwykli przeciwnicy i mini bossowie raczej łatwi. Bossowie za
Aeterna - "Przeszedłem" Sekiro. Cudzysłów bo pewnie wielu powie że to żadne przejście...

źródło: my-image (7)

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aeterna: Isshin z pozostałych endingów to zupełnie inny level. Wg mnie jeden z najtrudniejszych bossów FS ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i ominęły Cię dwie walki z Sową, a ten też potrafi dać w kość.
  • Odpowiedz
  • 4
@Aeterna Isshin jest zawsze najtrudniejszy wtedy kiedy podchodzimy do niego po raz pierwszy. Dla mnie Isshin z zakończenia Shura był dość łatwy, bo znałem już cześć jego ataków. Dla Ciebie będzie pewnie łatwiejszy Isshin Ashina z innych zakończeń. Obiektywnie jednak to chyba Isshin Ashina jest trudniejszy, choćby przez to że ma 3 fazy.
  • Odpowiedz
#sekiro w innych Soulsach to na ogół ubijało się bossa i nara. Jeszcze mógł Ci ktoś pomóc. A tu zabijesz bossa i wstaje, albo zabijesz bossa i przyłazi ktoś inny a jak zginiesz w tej drugiej fazie to od początku z tym pierwszym trzeba walczyć. Boję się co będzie na końcu gry a dopiero jestem na walce z Emmą. Za dużo czasu tracę na bossów w tej grze. Wkurza mnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Aeterna skoro walczysz z Emmą to i tak będziesz miał tylko 3-fazowego bossa. W innym zakończeniu ostatnia walka ma 4 fazy. Poza tym straciłeś walkę z Sową (a nawet dwie) + kilku innych bossów i minibossow, które są naprawdę fajne i wymagające.
  • Odpowiedz
  • 1
@Aeterna Tak, wybrałeś najszybsze zakończenie. Sporo gry Cię ominie w tym Bestia Nienawiści, czyli według niektórych najtrudniejszy boss (wg mnie nie, końcowe walki uważam za trudniejsze).
  • Odpowiedz
Tak mnie natchnęło na ankietę z ciekawości. Pytanie dla każdego gracza który ukończył jakiekolwiek Soulsy (od From Software). Proszę o szczere odpowiedzi. Mam na myśli samo przechodzenie gry a nie wzywanie pomocy przy bossach.

#darksouls #bloodborne #sekiro #eldenring #darksouls3 #darksouls2 #demonssouls #ankieta #gry #ps4 #ps5 #xbox #pcmasterrace

Jaka jest Twoja częstotliwości korzystania z poradników/solucji/ pomocy fanbase w Soulsy?

  • Nie korzystam z żadnych porad (100% solo) 15.6% (33)
  • Sporadycznie gdy nie wiem co robić na danym etapie 47.4% (100)
  • Często korzystam z porad 25.6% (54)
  • Nie umiem grać w Soulsy bez poradników 11.4% (24)

Oddanych głosów: 211

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aeterna: Mój pierwszy run DS3 był z poradnikiem, potem przeszedłem DS2 i Elden Ring solo.

W Elden Ringu i DS2 szukałem pomocy przy questach npców po pierwszym przejściu gry.
  • Odpowiedz
@Aeterna: 100% korzystam z poradników w kontekście questów. Nie bawi mnie czytanie miliona dialogów i szukanie npc po wszystkich lokacjach bo w jakimś itemie było napisane, że no tam się pojawi.
I też do ukrytych bossów zawsze sprawdzam czy czegoś nie pominąłem bo chce zawalczyć z każdym bossem
  • Odpowiedz
#sekiro Boss Corrupted Monk. Da się go ubić bez ziaren pęknięcia? A jeśli nie to gdzie znajdę ziarna? Zużyłem wszystko i prawie go ubiłem ale nie pykło
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Aeterna Da się i bez konfetti i bez ziaren. Trzeba się nauczyć jej ataków. To się przyda bo później w grze pojawia się jeszcze raz i to z trzema fazami.
  • Odpowiedz
#sekiro Ta laska co gra na ukulele czy co to. Typowo Soulsowy NPC co potrafi zaskoczyć. "Udajesz że mnie nie widzisz?" XD dobra trzeba ją ubić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sekiro
Co to za przeciwnicy ukryci w jaskiniach. Wokół nich fioletowy ogień czy dym. Już drugiego znalazłem. Z pierwszym jeszcze się nie uporałem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aeterna: Wojownik Shichimen. Użycie boskiego konfetti jest jak najbardziej wskazane i szybko idzie go wtedy pokonać. Może się też przydać parasol feniksa do obrony.
  • Odpowiedz
Nie pamiętam, czy wylatuje z jakichś przeciwników, ale później chyba można je kupić u kupców. Pod koniec gry raczej mi nie brakowało.
  • Odpowiedz
Moje kolejne etapy z #sekiro:
1. ale to dziwne
2. no chyba nie podoba mi się, ale dam szansę
3. p------e to, zaraz wyłączę
4. p------e to, zaraz połamię płytę
5. ok, chyba zaczyna mi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sekiro płonący byk. Dlaczego boss ma mnie na dwa hity i do tego potrafi nałożyć efekt podpalenia? ;-;
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aeterna trudna gra jak cholera.
Zatrzymałem się na lady butterfly i za Chiny nie mogę jej przejść
Wcześniej długo nie mogłem tego s---------o byka
I bossa po nim
Ogólnie z każdym, coraz trudniej
  • Odpowiedz
#sekiro A nie czaje tego parowania. Raz się uda raz się ku*wa nie uda. Mam tego jednego z pierwszych bossów na koniu i to jest loteria on tyle ciosów daje a jak już mnie raz jebnie to za chwilę drugi trzeci i po mnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Aeterna w sekiro raczej nie za bardzo da się farmić, współczynnikiem szczęścia się nie przejmuj. Ja na początku też nie ogarniałem tego parowania ale potem tak się wykręciłem, że przeszedłem grę 5 razy i wbiłem platynę (moja jedyna platyna). Po nauczeni się bossów okazują się oni banalni, ale nauka jest często długa :)
  • Odpowiedz
@Aeterna: Przede wszytkim nie zniechęcaj się. Serio. Nawet jeśli dobrze radziłeś sobie w soulsach to tutaj prawdopodobnie czeka cię ostry łomot od początku.
Dzięki jednej głównej broni powstał chyba najwspanialszy system walki w grach. Odbijanie ciosów sprawia, że potyczki są niezwykle widowiskowe. Tu na prawdę czujesz rozwój nie tyle postaci, co swój, własnych umiejętności. Na początku warto je szkolić w miejscówce wypadowej, jest tam npc, z którym możesz trenować.
Oprócz
  • Odpowiedz
Soulsowe świry, zacząłem swoją przygodę z gatunkiem od Lies of P i w zasadzie się wkręciłem, zastanawiałem się nad Sekiro ale wybór padł na klasyczne DS1.
Jestem po pierwszym bossie i w zasadzie się zastanawiam, skąd przy pierwszym przejściu wiedzieliście gdzie iść? xD Kompletnie nie mam pojęcia gdzie mam iść, jaka jest moja misja i w ogóle to po #!$%@? mi to całe mordowanie dla dusz.
Nie chcę przechodzić tej gry w
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem po pierwszym bossie i w zasadzie się zastanawiam, skąd przy pierwszym przejściu wiedzieliście gdzie iść?


@HiddenProcess: pierwszy boss jest jak uciekasz z tego azylu gdzie trzymali nieumarłych, trafiasz do ogniska i ten rycerz co tam siedzi mówi Ci, że masz szukać dwóch dzwonów i dokąd iść... trzeba gadać z NPC i słuchać co mówią... generalnie fabułę poznajesz z dialogów i opisu przedmiotów, które znajdujesz
  • Odpowiedz
@HiddenProcess: jeśli nie masz uniwersalnego klucza, to z Firelink masz tak na dobrą sprawę trzy drogi. Na jednej masz podstawowe moby, na drugiej moby przy pierwszym starciu wbiją cię w glebę, na trzeciej nawet nie będziesz w stanie zadawać im obrażeń. Po tym poznajesz, gdzie należy się udać na początek ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czwartą drogę odblokujesz kluczem uniwersalnym i jest to gamechanger, gdy już znasz
  • Odpowiedz
Od wtorku zaczynam swoją przygodę z souls like'ami.
Kolejność jaką zaplanowałem w ich przechodzeniu:
Elden Ring, Sekiro, Bloodborne, dark soulsy, Nioh 1 & 2, lies of p, demon soulsy.
Czuję, że będzie to wspaniała przygoda, która trochę potrwa. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Istnieją jeszcze jakieś ciekawe gry tego typu?
#darksouls #eldenring #sekiro #bloodborne #gry
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach