Bernard Beckett - Genezis
Książka została mi tu niedawno polecona, gdy szukałem jakiegoś fajnego sci-fi, które:
a) nie jest częścią serii,
b) jest bardziej „sci” niż „fi”.
I przyznam, że „Genezis” oba te warunki spełnia idealnie. Do tego jest bardzo krótkie, więc jak ktoś się uprze, to może nawet przeczytać na jeden raz. Książka jest tematycznie na pograniczu dystopijnego SF i filozofii (nie zrażać się - podanej dość przystępnie). Wiele oryginalności tu nie ma, więc jak
hard1 - Bernard Beckett - Genezis
Książka została mi tu niedawno polecona, gdy szuka...

źródło: comment_UJUEKTvVraTakPP4wj1yWP4GPtm7p7JX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ksiazkiboners #ksiazki #scifi
Mircy i Mirabelki!
Kilka dni temu zauroczył mnie film K-PAX. Długo nie czekając zacząłem czytać powieść Gene'a Brewera o tym samym tytule, a następnie wziąłem się za część drugą przygód prota, którego w filmie grał Kevin Spacey. Bardzo gorąco polecam, seria jest świetna.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kajmel: @Kajmel: pozwolę sobie nie zgodzić. gdyby nie wątek życia (kałamarnic) i ostatnia scena filmu to dopiero byłoby nudziarstwo o niczym, a tak (nie licząc paru bezsensownych błędów logicznych w filmie) uważam jak na taką budżetówkę wyszło arcydzieło, szczerze spokojnie mogę umieścić takie sf w top 10 ostatniego 5 lecia. Mocne 7,5/10
  • Odpowiedz