https://nietylkogry.pl/post/recenzja-dvd-filmu-player-one/
Dla miłośników kina SF lat 80. to film, który absolutnie powinni zobaczyć. Co prawda zrobiłby o wiele większe wrażenie, gdyby nakręcić go w stylu tamtych obrazów i na dodatek z efektami udającymi ówczesne (tylko czy wtedy sprzedałby się wśród współczesnych widzów?), ale i tak efekt końcowy jest bardzo udany, więc z czystym sercem polecam bardzo gorąco.
#recenzja #film #filmy #kino #ogladajzwykopem
NieTylkoGry - https://nietylkogry.pl/post/recenzja-dvd-filmu-player-one/
Dla miłośni...

źródło: comment_m3h66CBptGw4L0oEWllqfT0btXyadL2M.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NieTylkoGry: Na Johna Carmaca, Lorda Britisha i Marksa (rzeczywistosc przedstawiona w ksiazce stanowi wszak krytyke nowoczesnego kapitalizmu), nie ogladajcie tej papki przed przeczytaniem ksiazki. Jest bowiem duzo lepsza, film zas splyca ja na kazdej mozliwej plaszczyznie. Od wynaturzen kapitalizmu po jakosc odniesien growo-popkulturowych.
  • Odpowiedz
Przeglądając strony w necie, kątem oka zobaczyłem reklamę z ... kolejną książką (choć może bardziej tomikiem?) autorstwa Petera Wattsa (ten od "Ślepowidzenia"). 160 stron, od jutra w sprzedaży.

https://www.empik.com/poklatkowa-rewolucja-watts-peter,p1212476175,ksiazka-p

A zarzekał się P. Watts, że juz nie będzie pisał (chyba, że skompletował co miał w szufladzie).

#slepowidzenie #ksiazki #sciencefiction
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-proxima/
I chociaż Proxima to przede wszystkim powieść rozrywkowa, warto ją polecić miłośnikom SF. W końcu ma w sobie nutę czegoś więcej, kilka ciekawych pomysłów oraz klimat sprawiający, że chciałoby się zobaczyć ten świat na wielkim ekranie. Warto więc zainteresować się nią i wyruszyć wraz z międzygwiezdnym odpowiednikiem parszywej dwunastki na wyprawę przez kosmos. Recenzja powieści Proxima
#recenzja #ksiazka #ksiazki #scifi #sciencefiction
NieTylkoGry - https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-proxima/
I chociaż Proxim...

źródło: comment_WKMfIsBGCrOgHDR76bTphAorGpCVVfrZ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzeci odcinek #doctorwho jest trochę jak "Korzenie", co plus, bo lubiłem ten #serial. Te rzewne, moralizatorskie gadki jak z pasty o Cejrowskim i Wojciechowskiej idzie przeżyć, uodporniłem się już dawno i to było do przewidzenia. Zwłaszcza po atencyjnej Bill, która musiała każdemu na ulicy powiedzieć, że woli dziewczyny.

Właściwie to ten odcinek byłby całkiem niezły.

Byłby, bo strasznie psuje mi go nienaturalna końcówka, gdzie Doktor w TARDIS
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

14 listopada 2018 r. nakładem Wydawnictwa Literackiego ukaże się pierwsze wydanie książki Stanisława Lema - "Diabeł i arcydzieło. Teksty przełomowe".
Nie jest łatwo zaprojektować tom, dający czytelnikowi pojęcie o poglądach Lema. Niezwykła różnorodność tematyczna eseistyki pisarza sprawia wrażenie, że znał się nieomal na wszystkim. "Diabeł i arcydzieło" to z pewnością książka o wymiarze i głębokości ujęcia, do których Lem przyzwyczaił nas w swych najwybitniejszych dziełach.
Jerzy Jarzębski, krytyk i historyk literatury
#
Lifelike - 14 listopada 2018 r. nakładem Wydawnictwa Literackiego ukaże się pierwsze ...

źródło: comment_BkkCwTVVkoCSTVho4NjqB3Z2wpoNNN3V.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kraggthegrimm: na gwiezdne wojny też mówią science fiction ( ͡° ͜ʖ ͡°) literatura rządzi się swoimi prawami. autor nagina rzeczywistość do swoich potrzeb. Nikt nie mówi, że Cixin Liu napisał podręcznik dla krótkofalowców. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@worldmaster: wraz z rozwojem infrastruktury na Księżycu, z Ziemi byłoby widać malutkie szare kropki na tarczy księżyca. Przez teleskop może udałoby się złapać nawet jakiś długi cień budynku przy zachodzie słońca (oczywiście zachód z perspektywy Księżyca).
Relacje przez jakiś czas byłyby dobre, bo byłoby to traktowane jako egzotyka typowo wycieczkowa. Potem najbogatsi by zaczęli się przesiedlać tam na stałe, poszłoby o hajs, bo czemu mają płacić podatki ziemskie, skoro mieszkają
  • Odpowiedz
@Qraape: Idąc dalej w tych rozważaniach konflikt byłby tak mocny, że nie obyło by się bez ofiar. Doprowadziłoby to do ogromnego postępu technologicznego Księżyca kosztem Ziemi jako planety.

Księżyc stałby się symbolem lepszego statusu materialnego i byłby z zazdrością obserwowany przez Ziemian jako symbol czegoś czego nigdy nie osiągną.

Lunarianie (przyjmując za fakt status materialny jako wyznacznik społeczny) mieliby ogromny problem. Żeby bogaty był bogaty to musi, poza kasą, mieć
  • Odpowiedz
Siema mirki.

Szukam jakiejś fajnej książki science fiction, gdzie głównym motywem będzie kosmos. Ostatnio przeczytałem opowiadanie "Ostatnie pytanie" Asimova i chętnie poczytałbym coś więcej o podobnej tematyce.

Oprócz tego książki science fiction dla kogoś, kto zaczyna swoją przygodę z tym gatunkiem. Dotychczas czytałem głównie horrory, więc nie zaszkodzi jakby były tam elementy horroru.

#ksiazki #sciencefiction #kosmos
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Halo halo!
Było kiedyś, krótkie opowiadanie o zjednoczonej organizacji zaawansowanych technologicznie istot, które wpisywały inne cywilizacje na listę ,,zaawansowanych technologicznie cywilizacji" wyznacznikiem, który determinował to, że dana cywilizacja dostanie się na listę, było m.in opanowanie energii atomu i taką pretendującą cywilizacją do wpisania na listę była właśnie cywilizacja ludzi. Ale nie trafiła ona do rejestru za sprawą prób jądrowych wykonywanych na ziemi, a nie w kosmosie.

Czy ktoś pamięta jak się nazywa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: Historia jest prosta do bólu, film robi przede wszystkim klimat i forma retro sci-fi a'la THX 1138 czy filmy Tarkowskiego. Polecam wpis na anglojęzycznej Wikipedii, by obadać mnogość inspiracji i nawiązań w tym filmie.
  • Odpowiedz