"Polowanie" - fragment nieznanego opowiadania Stanisława Lema
Przebiegł już chyba milę, a nawet się nie rozgrzał. Sosny rosły rzadziej. Wysokopienne, szły pionowo w górę, pod ostrym kątem do stoku nachylonego w półmrok, skąd dobiegał to cichszy, to głośniejszy szum strumienia. A może rzeki. Nie znał tej okolicy. Nie wiedział, dokąd biegnie. Biegł. Już od jakiegoś czasu nie dostrzegał na polankach ani czarniawych śladów ognisk, ani wdeptanych w trawę strzępów kolorowych opakowań, wiele
Lifelike - "Polowanie" - fragment nieznanego opowiadania Stanisława Lema
Przebiegł j...

źródło: comment_g1PVVAfdzz2Ze1PGHt2b8FWnGBYjZDsR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nazywamy się “Stowarzyszenie Miłośników Gier i Fantastyki “Thorn””. Tak, długie. Wiemy. W skrócie Thorn. Mogłeś o nas słyszeć przy okazji wielu projektów. To my organizujemy Festiwal Fantastyki “Copernicon” (http://www.copernicon.pl, https://www.facebook.com/copernicon.torun), czy współtworzymy Dzień Gier Planszowych “GRAwitacja” https://www.facebook.com/events/1991499931132000/. Mogliście o nas słyszeć też z dziesiątek mniejszych wydarzeń które tworzymy lub współtworzymy.

Jednak od ponad roku bardzo ważnym, jeżeli nie najważniejszym, dla nas projektem jest nasza siedziba, czy “Erebor” jak go nazywamy. Na
jast - Nazywamy się “Stowarzyszenie Miłośników Gier i Fantastyki “Thorn””. Tak, długi...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
#scifi #sciencefiction
czytam sobie wstęp do "rakietowych szlaków", a tam taki tekst:
"...Najuprzejmiejszy list dostałem od Alice Sheldon, która pod męskim pseudonimem James Tiptree jr napisała między innymi słynne opowiadanie Houston, Houston, czy mnie słyszycie? Pani Sheldon pozwoliła na druk, nie chciała honorarium i stwierdziła, że z pewnością w polskim przekładzie opowiadanie będzie lepsze niż w oryginale. Wkrótce dowiedziałem się, że Alice Sheldon, która była psychologiem w służbie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bolor: filmy "netflixowe" to temat długi i szeroki... Ale jest tam kilka ciekawych tytułów. Pewnie trochę mniej niż tych średnich i słabych, ale nie wiem czy wina nie leży w subskrybentach Netflixa i ich sposobie konsumpcji treści. Z czego lwia tego typu filmów to jedynie nabywania praw do dystrybucji, a nie istotny wkład w proces kreatywny i twórczy.

@Taiffun: zapraszam do obserwowania #poroncowekino (
  • Odpowiedz
ej wyobrazcie sobie taki swiat. wszystko jest tak jak teraz ale z jakis powodow genetyczno-klimatyczno-cholerawiejakich im ludzie dalej poszli na polnoc tym bardziej stawali sie czarni. I np. w najbardziej rozwinietych krajach skandynawii, z najwiekszym pkb, najmniejszymi nierownosciami spolecznymi itd. mieszkaja najczarniejsi ludzie, po prostu istna smola. na biedniejszym poludniu europy ludzie sa troche jasniejsi a w centralnej afryce gdzie sa biali blondyni o mega jasnej karnacji jest wielka bieda, brak rozwoju
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ghror: a to ciekawe ( ͡° ͜ʖ ͡°) ja przeczytałem parędziesiąt różnych serii i każdą mniej więcej pamiętam, ale raczej zwykłe sci-fi więc co najwyżej mogę zaproponować cykl Głębia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Robienie samouczków jest strasznie niewdzięczne. Do tego organicznie ich nie cierpię. "Naciśnij WSAD żeby chodzić, a skaczesz spacją". Serio? Nie wpadł bym.

No ale jakoś graczowi trzeba przekazać, jak się gra. W ΔV gdzieś 55% graczy sobie z tym radzi tak jak jest, no ale nie mogę zostawić 45% gdzieś na polu. Pracuję więc nad zrobieniem samouczka w tle - tak, by komputer podpowiadał co tam zrobić w danym momencie, ale nie był
koder - Robienie samouczków jest strasznie niewdzięczne. Do tego organicznie ich nie ...

źródło: comment_EeSDsvoeiXMZiW1dN2YFT31NhcI7B4d2.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koder: a nie lepiej zrobić samouczek na zasadzie "Co chcesz teraz zrobić?" I dać kilka popularnych opcji do wyboru i dopiero wtedy odpalać samouczek dla konkretnej akcji? Wiadomo, że jak już gra wykryje, że użytkownik jest w stanie sam coś zrobić, to nie powinna go tego uczyć...
  • Odpowiedz
@koder: nie gram gry, to koncepcja z korporacyjnych systemów ERP, która zmniejsza koszty wdrożenia
użytkownik nie musi czytać 600 stron instrukcji, tylko jest prowadzony kreatorem jeżeli czegoś nie potrafi sam wyklikać
a kreator odszukuje w odpowiedniej podkategorii zbioru "What do you want to do today?" tworzonego na podstawie FAQ supportu i doświadczenia trenerów
W przypadku gry jest dużo prościej, mniej scenariuszy użycia, można zacząć od podstawowych "Zebrać surowce", "poruszyć się
  • Odpowiedz
@leopolis:
Jeśli polecasz Rame , to ja dołożę EON Grega Bear'a.
(Tom 1).
Trochę podobny w pierwszym założeniu do Ramy , choć potem jeszcze bardziej skomplikowany.
I pod względem przedstawionego świata (fizyka kwantowa się kłania), jak i losów bohaterów.
Tom 2 , Wieczność wg mnie słabszy, bardziej nastawiony na przygodę, bo łączący losy bohaterów z historycznymi postaciami władców z historii Ziemi, np egipskim faraonem.
  • Odpowiedz
Uff, wydanie czegokolwiek to ciężka sprawa. Dużo rzeczy nagle na głowę się zwala, tak, że ledwo człowiek ma czas na cokolwiek. Od wydania demka ΔV: Rings of Saturn (Steam) byłem na Wykopie raczej cicho - ale to nie znaczy, że nic się nie działo, wręcz przeciwnie:

* Wypuściłem w sumie 5 aktualizacji.
* Dorobiłem się chińskiego tłumaczenia, a przy okazji liznąłem całkiem sporo informacji o specyfice chińskiego rynku gier. Temat na całkiem
koder - Uff, wydanie czegokolwiek to ciężka sprawa. Dużo rzeczy nagle na głowę się zw...

źródło: comment_KbOfO9f3PMsCL6VRklasVSulLi7BtqrD.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koder: A później wracam do bazy a tam: "łooo panie, kto to panu tak ... przedrutował.jpg" zrobimy, ale należy się tysionc z góry i gwarancja do bramy, a potem się nie znamy XDD
A w sumie tak przy okazji pomyślałem, że spoko by było jakbyś mógł kupić zapasowe części do naprawy, żeby potem z dobrym mechanikiem sobie móc całkiem naprawić/wymienić w czasie lotu.
  • Odpowiedz