@flookir: chciałem przyśmieszkować żebyś sobie wydrukował legitymację Beskidenverein i może się uda, ale znalazłem tylko zdjęcie legitymacji Powiatowego Koła Hodowców Koni z Łukowa. Próbuj, skoro sądzisz że z cudzym dokumentem się uda, to z tym pewnie też( ͡° ͜ʖ ͡°)
T.....y - @flookir: chciałem przyśmieszkować żebyś sobie wydrukował legitymację Beski...

źródło: Jozef-Ambroziak-dok-a

Pobierz
  • Odpowiedz
@flookir: Wiele razy nawet mnie nikt nie prosił o karte, wiele razy wystarczyło, że na pytanie o karte wyciągnąłem z portfela. Nigdy nikt nie weryfikował mojego nazwiska. Nie zachęcam do oszustwa po prostu imho nikła szansa, że ktoś zweryfikuje kto jest właścicielem karty.

@arinkao: Pokoj dla rodziny 2+1 po zniżkach to często 2x29+19 euro więc sama oceń czy Tatry są tak drogie.
  • Odpowiedz
Mirki adoptowałem pieska, który miał trafić do schroniska. Błąkał się on po kilku wsiach bez obroży lub smyczy, aż w końcu prawie wszedł pod auto.
Pies jest młody (max 1,5 roku według weterynarza), potrafi komendy takie jak: daj łapie, siad, poproś.
No i tutaj pytanie... Skoro zna komendy, to znaczy, że ktoś go tego nauczył. Przywiązałem się po tych kilku dniach do tego psiaka i chcę włożyć trochę pracy (oraz pieniędzy) w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Moh1kanin a ma czip? Możesz to sprawdzić u weterynarza, chyba wg prawa musisz 2 tygodnie szukać właściciela - napisz na fb, wywieś plakaty o znalezionym piesku. Jak nikt się nie zgłosi to jest twój :)
Tylko jak jednak ktoś się zgłosi to musisz zweryfikować czy to faktycznie właściciel - niech pokaże książeczkę zdrowia, zdjęcia itd
  • Odpowiedz
@swinka_morska: Nie mam żadnej informacji czy ma czip od weterynarza, wziąłem go z lecznicy i zostało to zaliczone jako adopcja. Dostałem książeczkę zdrowia, wpisanie jako właściciel do gminy.
Na facebooku była masa ogłoszeń i udostępnień o tym psie gdy biegal sobie po wsiach, potem trafił do lecznicy, oraz "BYŁ POD OPIEKĄ LOKALNEGO STOWARZYSZENIA CHARYTATYWNEGO i nikt się nie zgłosił :/ Tak jakoś od 7 dni.
Dzisiaj, lub jutro miał iść
  • Odpowiedz
Cześć

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami jest jedyną organizacją w powiecie człuchowkim zajmującą się pomocą i leczeniem zwierząt.
Organizacja nie jest wspierana przez lokalne samorządy, wszystkie koszty są pokrywane przez darczyńców.
Koszty za leczenie i utrzymanie zwierzaków niestety przerastają osoby z Towarzystwa. Jeśli sytuacja finansowa nie ulegnie zmianie będą musieli zakończyć swoją działalność.

Proszę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach