@OrangeEkspert: Rozumiem. Czyli nie będę mógł mieć zmienionego internetu? Pytałem sąsiada o zgodę, powiedział, że nie da, bo nie dzierżawicie tego muru gdzie jest skrzynka. Mur jest jego własnością, a TP bez jego zgody dała tam skrzynkę.

jak zyć?
  • Odpowiedz
Nie ma to jak remont u sąsiadów :)
Na szczęście nie u mnie, fota z chaty teściów.
Dziewczyna akurat jest u rodziców bo ma troche luzu na uczelni, dzwoni rano i mówi że nie da się w domu wysiedzieć bo nowi sąsiedzi cały czas wiercą i jest okropny hałas więc idzie się przejść, wraca ogląda TV i nagle widzi to...
Nie zbyt dobry początek nowych sasiadów :D
#remont #budowa
s0k0l_pl - Nie ma to jak remont u sąsiadów :)
Na szczęście nie u mnie, fota z chaty t...

źródło: comment_lEkJspike3k9DJfYxk31xl4sQc39wNln.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhh #januszbolidup atakuje.
Jak już pisałem #januszsasiad posiada psa. Zwykły wyżeł śmietnikowy.
Ja również mam psa na.przechowanie -remont u rodziców, a piesek strasznie się boi wiertarki itd. Więc przygarnelismy pieska. Ma 15 lat. Ale nadal jest sprawny. Słuch tylko nie ten i zaczynają się problemy z oczami. Ale nie o moim psie miało być.
Idąc z naszym psem na spacer (smycz, kaganiec) zaatakował nas kundel Janusza. Je*any biegał po podwórku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

on jej wycial na piętrze rure od odgrzewania bo go zdradziala. a ta dzwoni i się pyta gdzie się wode dopuszcza do układa..no to ten jej mowi ze w piwnicy.. ona puszcza i patrzy na ciśnieniomierz czy cinienie wzrasta a pietro się zalewa :D
#sasiedzi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiszczak: Co Ty mi odświeżasz? O czym Ty w ogóle piszesz? Pytam, co z moją mamą, bo ja pojadę na studia i mam spokój, a jak ona ma się czuć? Dlatego właśnie chcę coś z tym zrobić, mimo że mnie tu nie ma na codzień. Weź leki, Kiszczak.
  • Odpowiedz
@kiszczak: To nadal jest dla mnie patola, normalni ludzie się tak nie zachowują i nie wrzeszczą na dziecko, kiedy te ryczy (i tak średnio dwa-trzy razy dziennie) i poświęcają im czas. Jałowa dyskusja, nie będę kilka razy tłumaczyć rzeczy oczywistych, bo ktoś ma urojenia.
  • Odpowiedz
  • 274
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli obawiasz się o samochody to może warto zainwestować w kamerkę? Ja kiedyś ustawiałem na noc, monitorowała samochód, jak po osiedlu grasowała banda co to robiła dziury w bakach i spuszczała paliwo.

Co do interwencji: jeśli p---a nie otworzyła drzwi, ale n-----------e muzyki się skończyło, to mimo wszystko odniosłeś sukces.

Moja rada jest taka: zawsze dzwonić na policję. Każdą interwencję odnotowują w notatkach służbowych. Później łatwiejszą robotę będzie miał dzielnicowy, którego też musisz "nękać"
  • Odpowiedz
Wytlumaczy mi ktoś ten fenomen? Mieszkałem juz w kilku mieszkaniach i juz drugi raz spotykam sie z takim czyms, ze jakis starszy koleś/babka cały czas stoi w drzwiach mieszkania i nasłuchuje/ szpieguje czy ktoś nie idzie/ zaglada do wizjera, bez przerwy łazi po klatce i nasłuchuje. Wlasnie przeprowadzilem sie i ciagle slysze otwierane drzwi obok mnie i jest to mega w---------e. Jak sobie z tym poradzic? Ma ktos jakis pomysł?

#polskiedomy
typowa_zielonka - Wytlumaczy mi ktoś ten fenomen? Mieszkałem juz w kilku mieszkaniach...

źródło: comment_zhYCbKkRlpDj6q5yfn5X7yzU48Tdyew6.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach