@droid43210: no nieprzyznawanie sie nie wchodzi w gre, gdy bede wracala samolotem do Polski i ktos tam bedzie chory. Maja wszystkie moje dane.


Znasz to powiedzenie, że nawet jak złapią Ciebie za rękę na kradzieży to mów że to nie Twoja ręka xD
  • Odpowiedz
Mirki, jak to jest z tą kwarantanną? Mąż ma wynik pozytywny, ponoć ma mieć kolejny wymaz około 11 dnia kwarantanny. Ja nie miałam testu, z sanepidu przekazali mi informacje, że będę miała 7 dnia kwarantanny i będą się w tej sprawie kontaktować. Oczywiście mamy już 9 dzień i nikt nie dzwonił. Jeśli zrobią mężowi i będą dwa negatywne, to kończy kwarantannę, ale co w takiej sytuacji ze mną? Jeśli nikt mi testu
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maika jestem w takiej samej sytuacji. Sytuacja osób z niepotwierdzonym wirusem jest chyba nawet gorsza niż tych zarażonych. Mąż aby zostać ozdrowiencem musi mieć 2 negatywne wyniki pod rząd co czasami wymaga dużego szczęścia. Moi znajomi w tym samym dniu dostali wynik negatywny żeby po ponownym teście po 3 dniach dostać wynik nieroztrzygajacy. Czyli ich pierwszy wynik wgl nie ma znaczenia. Wszystko od nowa. Ale dobra dajmy na to są dwa
  • Odpowiedz
  • 1
Dziadek miał kwarantannę dp 13.08 i od tego czasu nikt go nie pilnował, mógł bez ryzyka mandatu wychodzić z domu ale siedział w mieszkaniu czekając aż będą wyniki testów babci. Dziś mamy wynik drugiego negatywnego testu babci, czyli kończy ona izolację domową i może wyjść z domu. Ale dziadek nie....
W sensie nie rozumiem tej logiki
#sanepid
kt13 - Dziadek miał kwarantannę dp 13.08 i od tego czasu nikt go nie pilnował, mógł b...

źródło: comment_1597606874FgM8QO0OSkrQjIydeBV4If.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, jest sprawa.
Mojej współlokatorki szef ma koronawirusa. Współlokatorka dostała kwarantannę, a wraz z nią całe mieszkanie, w tym ja.
Nikt z nas nie ma żadnych objawów i oceniamy szansę zarażenia na jakieś 0,5%. Babka z sanepidu pyta się jej z kim współlokatorka mieszka, a ja mam ochotę stąd jak najszybciej s--------ć, bo nie mam ochoty kisić się tu do niedzieli (wtedy niby ma przyjechać karetka wymazowa), zwłaszcza że w sobotę
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja siostra jest od 3 dni na kwarantannie z tygodniowym maluszkiem. (możliwe, że miała kontakt z zarażonym pracownikiem szpitala). Sanepid do tej pory nie zainteresował się czy dziecko ma co jeść, czy ma pieluchy. Po mojej interwencji skończyło się na tym, że od sanepidu zostaliśmy odesłani do mopsu, a z mopsu do sanepidu. ( _)
Współczuję tym, którzy nie mają rodziny/przyjaciół, gdy są na kwarantannie.
#kwarantanna #
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli macie zasadę nie odbierania prywatnych numerów w imię uszanowania prywatności tej osoby, to radzę sobię odpuścić w teraźniejszym okresie. Sanepid kręci z prywatnych.
#koronawirus #sanepid
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach