Zaczęło się. Pierwszy przypadek koronawirusa wśród uczniów Ekonomika. Cała klasa, ich rodziny, nauczyciele i ich rodziny są od dziś rana na kwarantannie. Najlepsze jest to, że dyrekcja chciała (i była przygotowana) przeprowadzać nauczanie zdalne, ale z-----y #sanepid nakazał nauczać standardowo.
#bialapodlaska #koronawirus #kwarantanna
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paul43: no i to jest to na co czekalem - czy dyrekcja ma pismo od sanepidu w ktorym jest napisane ze ma byc normalne nauczanie a nie online? Jesli tak to czy dyrekcja ma na tyle rigczu zeby skierowac sprawe do prokuratury o mozliwosci popelnieniu przestepstwa polegajacego na nazazeniu zdrowia wielu osob?
NIe mam nic do sanepidu ale zrzucenie odpowiedzialnosci na dyrektorow po czym kwestionowanie ich decyzji powinno byc naglasniane
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mirki czy osoba która odbyła chorobę i odbyła kwarantannę przy kontakcie z inną osobą która się zaraziła jest kierowana na kwarantannę drugi raz czy nie z powodu występowania przeciwciał i tego że nie może zarazić się ponownie z faktu posiadania wyrobionej odporności?
#koronawirus #covid19 #medycyna #sanepid
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mishi4561: tak na prawdę to ocenia sanepid ale wg. mojej wiedzy mają taką zasadę. Co do przeciwciał to dawno nie śledziłem tematu ale ponoć zanikają. Tak czy owak nie ma zweryfikowanych badań by coś w temacie covid uznać za pewnik.
  • Odpowiedz
tak na prawdę to ocenia sanepid ale wg. mojej wiedzy mają taką zasadę. Co do przeciwciał to dawno nie śledziłem tematu ale ponoć zanikają.


@cecyl: spada ich ilość - ale to normalne, co do zanikania to są sprzeczne publikacje na ten temat i tak na prawdę nie wiadomo w ogóle co i jak z reinfekcjami. U małp reinfekcji nie znaleziono, u ludzi niby tak - ale żadna z osób nie
  • Odpowiedz
Mirki, od 28.08 jestem na izolacji domowej przez dodatni wynik covida. Przez to że mieszkam z różową, ona też wylądowała ze mną na kwarantannie i siedzimy już sobie tak ponad tydzień razem () nie mam żadnych objawów i niby jutro rodzinny ma zdecydować czy to już koniec izolacji, ale nikt nie wie kiedy moja różowa będzie miała koniec swojej kwarantanny bo nowe rozporządzenie jasno tego nie definiuje mimo
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Squatlifter: @merho: tez jestem po rozmowach i mam izolacje do środy, a mojej młodej chcą przyklepać właśnie jeszcze te 10 dni po zakończeniu mojej izolacji, co jest jakimś niewyobrażalnym absurdem bo wyjdzie, że będzie siedzieć 23 dni na kwarantannie bez testu i bez objawów...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, skoro zgodnie z art. 135 kodeksu wykroczeń: „Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny” to skąd w ogóle odbywa się dyskusja nt. tego, że odmowa obsługi/sprzedaży z powodu braku maseczki grozi mandatem? Przecież "uzasadniona przyczyna" to kosmicznie szerokie pojęcie. Pijanemu czy agresywnemu Klientowi sprzedaży odmówisz, to
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@salamander-kwarcowy: Uchylenia od mandatów w pełni rozumiem bo rozporządzenia w takiej postaci nie są podstawą prawną do wystawiania mandatów, ale nadal rzeczpospolita podaje tylko przykłady poprawnego użycia przepisu pomijając całkowicie taki temat, jak maseczka. To by była wierutna bzdura gdyby sprzedawca nie miał możliwości odmowy obsługi z powodu zagrożenia życia i zdrowia. Mnie defekacja na polskie prawo j---e z góry na dół - zależy mi na tym, aby się nie
  • Odpowiedz
Moja mama dostała informacje od szpitala w którym pracuje, że od poniedziałku jest poddana kwarantannie i ktoś z sanepidu się z nią skontaktuje.
Reszta rodziny wzięła wolne i tak sobie siedzimy i czekamy na telefon, żeby w końcu przejść na L4 i wiedzieć co powiedzieć w pracy, a tu nikt nie raczy się odezwać.
Czy sanepid w ogóle ma zamiar się odezwać jeszcze czy nas olali?
Miał ktoś podobną sytuację?
#kwarantanna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Osoba od której miałem się zarazić, ponad 14 dni od jakichkolwiek objawów, mimo tego, że członkowie jej rodziny mają negatywy, po dwóch testach nierozstrzygających ma nagle pozytyw.
Powtórzę.
Chorowała od 1 sierpnia do około 10 sierpnia. Ostatni kontakt z nią miałem 6 sierpnia, dziesięć dni później po dwóch nierozstrzygających miałem już negatyw. Osoby, z którymi mieszka i z którymi żyje, również od 6 sierpnia mają negatywy.
I tylko ona po 25 dniach od pierwszych objawów
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba jutro zgłaszam pewien januszex do sanepidu... Postaram się pokrótce opisać, co przeżyłam w ten weekend, a szok i obrzydzenie jeszcze mocno mnie trzymają.
W wakacje, nawet te zwyczajne, niekoronawirusowane, wyjeżdżamy na urlopy, odwiedzamy restauracje, przez które przewijają tysiące osób z różnych zakątków Polski. Fajnie byłoby, gdyby w tych miejscach przestrzegano podstawowych zasad higieny. Może wydaje nam się, że tak jest, zwłaszcza jeśli widzimy pracowników wychodzących na salę w maseczkach, ale ojjj
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Siema
Mam takie pytanie. Czy orzeczenie sanitarno-epidemiologiczne jest ważne przez określony czas czy na całe życie? Bo zamierzam udać się do pracy tymczasowej na dwa tygodnie (umowa zlecenie), żeby coś zarobić. Badania robiłem dwa lata temu. Czy wszystko będzie ok czy coś będę musiał odnawiać czy jeszcze chodzić do jakiś lekarzy?
#pracbaza #sanepid #badania #ksiazeczkasanepidowska

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania badania na nosicielstwo jest robione raz w życiu bądź po przebyciu zakażenia albo długiej choroby. Idziesz z nosicielstwem do lekarza medycyny pracy i wystawia ci papier - orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych zazwyczaj jest ono terminowe, chyba że dobrze zaplacisz to będzie z pieczatka "następne badanie po przebyciu zakażenia"
  • Odpowiedz
Babka w sanepidzie mówi w piątek, żeby po badania zadzwonić w sobotę rano. Następnego dnia, po 6 godzinach wydzwaniania i w końcu kontakcie z konsultantem govu, okazuje się, że trzeba dzwonić na alarmowy stacji albo prosto do Stacji Wojewódzkiej.

W Stacji Wojewódzkiej głuchy telefon, na numerze alarmowym... Poczta głosowa.
X D
#zaoracsanepid #sanepid #koronawirus
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach