Chciałem poruszyć temat może dla niektórych mało śmieszny, ale co tam. Otóż samobójcy z wieloma "próbami". Byłem raz na oddziale, nazwijmy go psychiatrycznym ( ͡° ͜ʖ ͡°) i była taka dziewczyna, Karolina miała na imię, lat około 22 i miała za sobą 24 próby samobójcze. No k---a mać xD Jak można być takim atencjuszem? Prawdziwy s-------a ma jedną próbę i tyle. Nie można poważnie myśleć o zakończeniu żywota i próbować to robić po raz dwudziestyczwarty.

Teksty typu "mam myśli samobójcze" albo "miałam X prób samobójczych" to dla mnie wołanie o atencję, próba zwróćenia na siebie uwagi. Generalnie jeśli o mnie chodzi to trzymam się z dala od takich osób bo raz poruszyłem ten temat i tylko zjebę dostałem, a "s-------a" jak żył kilka lat temu tak dalej widzę że trzyma się materialnego świata bo właśnie dodał posta na fejsie.


w dupie mam wasze użalanie się,
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzę dziś do marketu budowlanego i kupuje 2m grubej (12mm) solidnej liny. Pan odcinający zagaduje żartem "że chyba nie mam zamiaru się powiesić". Gdyby mi się zebrało na #heheszki i z całą powagą bym mu odpowiedział że chce ze sobą skończyć to ciekawe co by zrobił. Miał by 2 wyjścia, zareagować i nie pozwolić mi odejść, albo pozwolić mi wyjść i potem bić się z myślami ;) Czasami więc lepiej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samobojstwo

Uważam, że samobójców skaczących z budynków należy potępiać, a jak przeżyją automatycznie dawać dożywocie, w końcu powodują zagrożenie dla zdrowia i życia innych osób.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mam durne rozkminy - dzisiaj mnie naszło nt. samobójstwa - jak można samemu się zabić? Z pewnoscią nie rozumiem tego bo sam mam w sobie chęć życia pomimo, że życie jako takie uważam za c-----e ale na tamten świat się nie wybieram. Jak można wziąć sznur i się powiesić? Albo skoczyć z mostu/okna? Albo już drastycznie, przyłożyć lufę do skroni i nacisnąć spust? Totalna masakra mojego małego rozumku #pytanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Albo już drastycznie, przyłożyć lufę do skroni i nacisnąć spust?


@afrolo2568: Drastycznie? Przecież to jeden z bardziej humanitarnych sposobów na s---------o ;P

Niektórzy nie radzą sobie z trudnościami, inni mają depresję, jeszcze inni nie widzą sensu w życiu. S---------o to w końcu tylko przyspieszenie tego co i tak nieuniknione.
  • Odpowiedz
Chodzi mi o to co dzieje się w głowie samobójcy. Gdybym wiedział, że za kilka sekund mnie nie będzie to bym się dosłownie obsrał i spanikował jak małe dziecko a taki człowiek jest w takim stanie, że wiąże sobie węzeł na szyi i co? I czuje radość?


@afrolo2568: Też jest obesrany, stara się odwlec tę chwilę, bo tak naprawdę nikt nie chce się zabić, ale czasem ludzie czują, że muszą.
  • Odpowiedz