Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MatthewV3: @CommanderKeen: rozczaruję was. Nawet gdy macie pieniądze to nikt was nie uśmierci "bo tak". Pisałem do tej organizacji opisując kilka swoich problemów, między innymi samotność, jednocześnie stwierdzając, że nie mam chorób fizycznych ani psychicznych które utrudniałyby mi funkcjonowanie w jakikolwiek sposób, po prostu źle się ze sobą czuję I nie chcę istnieć. Odpowiedzieli mi, że jestem młody I mi nie pomogą bo nie ma do tego podstaw
  • Odpowiedz
@maegalcarwen: oni mieli monety mocy a zaredon z Alfa ją tak zmodyikowali aby dała nowa moc wiec dlatego zmienił sie tylko wygląd bez wpływania nz moc Rity ( ͡° ͜ʖ ͡°) i taka ciekawostka oni w zbrojach nie walczyli tylko to p-------e z japoskiego serialu dlatego rózowa rengers ma spózniczkę a zólta nie ma bo w japonskiejn wersji to był facet
  • Odpowiedz
@razzor91: Można dodać do tego zaburzenia lękowe, prócz depresji. Przez lęki można mieć blokadę przed podjęciem się czegoś i tkwi się w swojej bezpiecznej "bańce".

Mówię niestety ze swojego doświadczenia. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Straznik_Kalorii: Prokrastynacja jak najbardziej bywa objawem, bo ja sam cały czas sobie wmawiałem, że coś zrobię, ale nie dzisiaj (no bo w końcu ostatecznie muszę, czy tego chcę, czy nie). Takie myślenie dodawało do poczucia komfortu.

Teraźniejszość w takim wypadku wydaje się być najcenniejszym czasem, bo przyszłość zawsze jest "jutro". Choć jutro pozostawało "jutrem" jak najdłużej tylko mogło.
  • Odpowiedz
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: Ja lecę na pigułach i szukam terapii. Jeden kolega na pigulach w trakcie terapii. Jeden kolega po. Dwóch na pigułach bez terapii. Dziewczyna jednego z nich w takcie terapii. Ci którzy się w żaden sposób nie leczą (lub o tym nie mówią) sporo narzekają. Nie wiem lub raczej się nie zgadzam. Wśród w/w znajomych są osoby w przedziale 25-45 lat. Jak sobie uświadomilem ilu ludzi dookoła ma jakieś terapie,
  • Odpowiedz