Nie jestem jakimś wariatem, ale kocham zwierzaki. ( ͡° ͜ʖ ͡°) I przypomina mi się teraz taka akcja jak mój kolega - nazwijmy go N miał "prawie dziewczynę" panią W, a raczej siostrę kolegi, która wiedziała, że nic z tego nie będzie, ale postanowiła to wykorzystać.

Kolega N spełniał jej życzenia i jednym z nich było kupienie królika miniaturki...Bo Pani chciała...jak to ujął. No nic. Jak już kolega wypadł z orbity
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oczywiście jak większość facetów uważam, że jeżdżę lepiej niż inni ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niedawno zmieniłem auto na mniejsze niż wcześniej no i jakoś do tej pory nie mogę go wyczuć co powoduje często trochę krzywe parkowanie.

Niedawno mój pies skaleczył łapę i musiałem z nim jechać do sklepu po buta ochronnego- w pierwszym nie mieli takich dużych ale zadzwonili do innej filii 10 km dalej, okazało się że tam mają ale
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki
Mój różowy stracił robote półroku temu w swojej #praca
Do tej pory pracował w średnich firmach zagranicznych w #krakow.
Ale marzyła mu się praca w takim prawdziwym #korposwiat.
Wiec wysyłał CV.
Ale albo nie było odpowiedzi albo na rozmowie okazywało
  • 81
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 126
@Sl_w_k_1 przeprowadzajcie się, jak byłem dzieciakiem moi rodzice też złapali super oferte po drugiej stronie polski (600 km) i się przeprowadzilismy, dzieciaki szybko się przystosują
  • Odpowiedz
Pani z synem lat może 7 w komunikacji miejskiej - syn podchodzi do ludzi i dosłownie zdejmuję ich z miejsc, jak nie może to zabiera im plecak i odstawia szopkę. Chłopak wg mamy jest autystyczny. Przykre, ale kobieta w mojej ocenie nie reaguje stanowczo. Chłopak robi co chce z nią. Trochę straszne. #lodz #mpk #sadstory
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sked: Gorzej jak ktoś mu naprawdę zrobi krzywdę - ta sytuacja skłoniła mnie, aby poczytać o #autyzm i wiem, że agresja jest możliwa i takie zachowania. Niemniej rolą tej kobiety jest reagowanie - stanowcze. Tu nie chodzi o to, że on komuś coś zrobi - tylko, że właśnie jemu coś ktoś odwali. I wtedy będzie płacz.
  • Odpowiedz
Miałem w rodzinie takiego Adamka. Adam. Złote dziecię, ale trochę nierozgarnięty.

Po szkole (w wieku ~19-20 lat) zaczął pracować w jakimś prywatnym zakładzie opiekuńczym dla osób starszych. Umowa o pracę, wszystko legitnie, stanowisko - pomoc pielęgniarza czyli w praktyce pomóż, podaj, pozamiataj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i Adamek miał pracować w godzinach 7 - 16. O której
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, czy robię dobrze wyprowadzając się?

Sytuacja w moim domu jeszcze do nie dawna była całkiem okej. Z finansami było średnio, ale nigdy niczego nie brakowało. W ciągu ostatnich miesięcy wszystko się jednak zepsuło, za sprawą mojej siostry i jej męża (zdarzenia, na które nie mieli wpływu). Po ślubie zamieszkali u nas, siostra rzuciła pracę by założyć własną firmę, a to czym się zajmuje robi naprawdę dobrze. Niestety, u szwagra
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: masz prawo zadbać o siebie i nabrać trochę dystansu i nikt nie powinien mieć do Ciebie pretensji o to. To jednak ciężkie chwile dla rodziny i sprobuj pokazać mamie i siostrze, że o nich myślisz. Dzwoń często, odwiedzaj.
  • Odpowiedz
Anna: @sil3nt: a on niech też używa mózgu. Skoro coś w zawodzie jest zabronione to jest. Do psychoterapeuty idzie się z problemami psychicznymi i się przed nim otwiera, co rodzi pewną więź i nie może sypiać z klientkami choćby go prosiły na kolanach. Sam zna konsekwencje swoich czynów które wynikają z prawa (możliwe że zawieszenie/wydalanie z zawodu) , a nie hurr durr wrednej różowej, która chce to zgłosić co
  • Odpowiedz
Mireczki jak bardzo mam przechlapane?

Wracałem z meczu Real vs Juventus, godzina ~23:15. Na skrzyżowaniu stoi straż miejska, ja zaczynam przechodzić przez przejście dla pieszych na migającym zielonym. Będąc w połowie (jest wysepka) zapala się czerwone, nic nie jedzie więc przechodzę na czerwonym. Straż miejska zatrzymuje mnie 200 metrów od skrzyżowania i chce wlepić 100 zł mandatu.

Dialog wyglądał mniej więcej tak:
SM: Dobry wieczór, przeszedł pan na czerwonym świetle, będzie 100 zł mandatu, przyjmuje
terror_blade - Mireczki jak bardzo mam przechlapane?

Wracałem z meczu Real vs Juve...

źródło: comment_fjJ3uRxvgQFDHncr7zZYOzRIcltaTnfb.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
jesteś na przystanku w #warszawa

Podchodzi do ciebie dwóch na oko tacy Mati i Seba

Krzyczą na cały Regulator POLSKA DLA POLAKOW J3BANY RUSKU

Wszyscy się na ciebie patrzą i na nich

Spalasz się ze wstydu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#wtfcontent #sadstory #polska
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach