Czuję się niedoceniony w pracy. Dzisiaj szef powiedział, że potrzebuje matematyka...


Jestem niedocenionym matematykiem. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#sadstory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35 minuta meczu Bra - Sui
1. Usłysz kłótnie w bloku obok
2. Usłysz uderzenia i groźby zabicia.
3. Wyjdź na balkon w celu lokalizacji owych zdarzeń
4. Po zlokalizowaniu zadzwoń pod 112 i powiedz o przemocy wraz z biciem.
5. Przyjęli zgłoszenie.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki i Węgierki,
Chcę anonimowo podzielić się sytuacją, jaka mnie spotkała. To mój pierwszy anonimowy post. Konto na wykopie mam już od dłuższego czasu.
To to nie jest fejk.
To jest #truestory #sadstory #sadfrakinstory
Jeśli chodzi o TL:DR to: jechałem w pociągu, w przedziale z patologiczną rodziną z 4 dzieci i starszą (normalną) panią.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie miałem trochę #bekazpodludzi a trochę #sadstory jadę sobie a4 na wschód od Katowic, zatrzymałem się w maczku na popas obsługiwała mnie jakaś ukrainka i mówiąc numer zamówienia trochę zmiękczała końcówki (ale zrozumiale zupełnie) nagle zaczął ją na głos przedrzeźniać jakiś sebek wyklęty, który czekał za mną na odbiór, widać było, że jej się przykro zrobiło, sebek potem wpakował się z innymi sobie podobnymi w 6 do busa
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj będzie taki trochę #sadstory i #truestory.

Z czasów podstawówki jeszcze mam ja znajomego - imię nie jest istotne - owy znajomy nigdy inteligencją nie grzeszył, dobrym zachowaniem również. Skończył (chyba) jakąś szkołę zawodową. Ma on dziecko, mniej więcej w wieku mojego syna czyli około 2 lat. Nie wiem co się stało między znajomym a jego żoną - matką dziecka. W każdym razie mieszka on u swoich
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@soadfan: imho lepsze to niż męczyć się z żoną całe życie albo widzieć dziecko raz na dwa tygodnie. Jak rodzice pomagają to pewnie nie ma tak źle, a dzieci nie potrzebują luksusów wazne żeby brudne i głodne nie chodziły.
  • Odpowiedz
  • 605
Nigdy się nie poddajemy - znowu walczyliśmy do końca...

Wczoraj o godz. 20:57 dostaliśmy informację o zaginięciu Pana Józefa z miejscowości Ołobok. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania kierując w tamten region liczne patrole. Post, który wrzuciliśmy na Szukamy i Ratujemy - Ostrów Wielkopolski poruszył mieszkańców oraz jednostki OSP do działania – sprawdzaliście uliczne, dworce i przystanki! Dziękujemy!

Wśród ponad 50 tysięcy osób, do których informacja dotarła na facebooku znalazł się jeden szczególny: post
  • Odpowiedz
  • 426
Dodam, że akcje zrobiliśmy spontanicznie, bez żadnego wynagrodzenia, rzucilismy wszystko. Na szczęście pracodawca to docenił i nie miałem z tego żadnych konsekwencji, że nie było mnie w pracy :)
  • Odpowiedz
#przegryw

Mirki, Mirabelki! Właśnie mój niebieski pasek zakończył ze mną ponad 4-letni związek, gdyż nagle stwierdził, że nie chce wiązać się ze mną na stałe (jakby ktoś się zastanawiał to - nie, nie mamy po 15 lat). ()

W związku z wyżej opisaną sytuacją - #rozdajo moje złamane serce. Ktoś? Coś?
To nie jest oferta matrymonialna!
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i mirabelki, jaka akcja dzisiaj.
Wracam sobie z pracy, jestem już blisko domciu to sobie grzebię w torbie i szukam kluczy. Nagle patrzę przed siebie, a tu taki śmieszny ptaszek sobie skacze i tańczy. Myślę sobie: "Ptaszku, gdzie tak sobie kicasz?"
I NAGLE JEB.
Coś mnie w tył głowy uderzyło, ale tak mocno.
Patrzę za siebie - no nic ani nikogo nie ma.
Patrzę w górę - no też nic nie ma.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lvl 16, chłopak

żyd i nerd, nie mam wielu przyjaciół

jestem na obozie

zero prywatności

codziennie powstrzymuję się od fapu

pewnego razu coś we mnie pęka i muszę to zrobić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Asem dietetyki to może nie jestem, ale przykre jest gdy dochodzisz od wniosku, że całe życie byłeś robiony w ch...))¯_(ツ)
Kuchnia Polska zdrowa, jedz synku ziemniaczki, sos i schabowego. Zagryzaj wszystko chlebkiem. Tyjesz, po czym ktoś Cię uświadamia, że wyrzucając z diety pieczywo i kartofle schudniesz. WTF? Przeciez to tluste nie jest!
Chudniesz. Dochodzisz do wniosku że staropolskie przekonania co do zarcia mają gowno wspólnego z nauką
))¯_(ツ)

To naprawdę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ojciec poprosił mnie kiedyś, bym pomógł mu przy naprawie naszego leciwego samochodu. Zgodziłem się, bo akurat nie miałem nic lepszego do roboty. Kazał mi usiąść za kierownicą, a sam położył się na kocu pod tylną częścią samochodu.

Grzebał tam chwilę, a po chwili krzyknął, bym odpalił silnik. Przypadkiem zwolniłem hamulec ręczny, a samochód stoczył się do tyłu o jakieś pół metra, może metr. Podskoczył, jakby najechał na spowalniacz lub dość duży kamień. Wyskoczyłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie jestem jakimś wariatem, ale kocham zwierzaki. ( ͡° ͜ʖ ͡°) I przypomina mi się teraz taka akcja jak mój kolega - nazwijmy go N miał "prawie dziewczynę" panią W, a raczej siostrę kolegi, która wiedziała, że nic z tego nie będzie, ale postanowiła to wykorzystać.

Kolega N spełniał jej życzenia i jednym z nich było kupienie królika miniaturki...Bo Pani chciała...jak to ujął. No nic. Jak już kolega wypadł z orbity
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Możecie sobie marudzić na #pkp.
Ale to co się o------o dzisiaj to istna tragedia.

Rozumiem że przez wykolejenie pociągu trasa krzyż - Szamotuły jest zablokowana.
Ale to co się o------o w ramach komunikacji zastępczej to jakas j----a pomyłka.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach