@windows8: a co jeśli bym ci powiedział, że dawniej w czasie postu jadano np. kaczki i łabędzie argumentując to tym, iż skoro w stawie pływa (i kaczka się nazywa) to znaczy jest zwierzęciem wodnym jak ryba (sic!) więc ich mięso można w post w--------ć?


( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przede wszystkim post to sprawa osobista. Jak już zauważyli poprzednicy chodzi o to żeby nie balować i żyć przez ten czas skromniej.

Dla dawnych chrześcijan ryba była podstawowym skromnym jedzeniem.

Dzisiaj jedzenie przez nas ryby to po prostu niezrozumienie postu. Chodzi o to, żeby się nie obżerać i jeść dla nas zwyczajne pokarmy. To bez sensu, gdy ktoś specjalnie kupuje rybę bo post. Ma właśnie nic specjalnie nie kupować.
  • Odpowiedz
Dziś dokupiłem kilka ryb, dużą roślinę na 3 plan i jasny żwir na wierzch o małej granulacji. Niestety neony w zoologu przechodziły kwarantannę, więc narazie nie brałem, nigdzie też nie mogę dostać pielęgnic. Korzenie nadal wypływają, więc obciążenie kamieniami zostaje.

Od niedzieli w akwarium mieszka też 8 krewetek, narazie mają się dobrze ;)

Dotychczasowy koszt:

430
ZglaszamToDoProkuratury - Dziś dokupiłem kilka ryb, dużą roślinę na 3 plan i jasny żw...

źródło: comment_jfQI0dliuDr11JZeRhB291Dn4ATQbZTF.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dź...Dobry,

ja z bardzo ważną sprawą

Od jakiegoś czasu 2 dni(?) po nocy w Warszawie, nad Wisłą a konkretnie na jej lewym brzegu, gdzieś między EC Siekierki a żwirownią słychać w krzakach dzwonek telefonu.

Jako,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach